Studentka w wielkim mieście, czyli 13 podpowiedzi, jak zarabiać na studiach

Zarabianie na studiach

Zgodnie z obietnicą, pora na zestaw 13 porad, jak zarabiać podczas studiów. Znajdziecie tu mniej lub bardziej konwencjonalne sposoby dorobienia – prawdopodobnie niektóre już miałyście okazję wypróbować na własnej skórze. Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis będzie dla Was inspirujący. Jeśli macie własne pomysły i doświadczenia w temacie zarabiania na studiach, podzielcie się nimi proszę w komentarzach pod wpisem. Tymczasem życzę przyjemnej lektury i zapewniam, że tytułowa trzynastka pecha nie przynosi, a wręcz przeciwnie – napełnia studencki portfel 🙂

Czytaj dalej

Na czym polega praca trendsettera?

Trendsetting

Jeśli dotychczas nie natknęłaś się nigdzie na pojęcie trendsettingu, nie masz w zasadzie powodu do wstydu. Anglicyzmy w języku polskim zadomowiły się na dobre, trendsetting stanowi tego najlepsze potwierdzenie. Pod tym tajemniczo brzmiącym terminem kryje się dość młoda gałąź marketingu szeptanego, która pozwala na znaczne zwiększenie zainteresowania konkretnym produktem czy usługą. Jej siła opiera się na zaufaniu i relacjach, które zazwyczaj występują wśród członków rodziny, najbliższych znajomych z pracy i nie tylko – konsument wychodzi z założenia, że skoro jego bliski przyjaciel używa i poleca produkt konkretnej marki, znaczy to, że faktycznie produkt ten musi być dobrej jakości i jest wart uwagi, a co za tym idzie – zakupu.

Czytaj dalej

Sprzedaż w serwisie aukcyjnym doskonałym sposobem na dorabianie

Sprzedaż w serwisie aukcyjnym

Serwis aukcyjny – dla niektórych samo brzmienie tej nazwy wywołuje dreszczyk emocji i zwątpienia. Niektórzy uważają, że to wyłącznie „zabawa” dla wtajemniczonych , którzy lubią ryzyko i niepewność. Jest to w jakimś stopniu prawdą, jeśli dokonujemy zakupów na tego typu platformie, jednak nie sądzę, by o niepewności i ryzyku niczym przy grze w pokera mogła być mowa, jeśli to my chcemy coś sprzedać. Sama jestem na jednym z tego typu serwisów, Allegro, już od 2008 roku i uważam, że serwisy aukcyjne to doskonałe narzędzie pozwalające dodatkowo dorobić do pensji w czasie wolnym. Ba, nawet dokonywanie zakupów w tego typu miejscu jest bardzo korzystne dla mojego portfela. Jeśli jeszcze nie miałaś okazji wypróbować możliwości tego typu serwisu, gorąco zachęcam!

Czytaj dalej

Dlaczego warto brać udział w konkursach?

Konkurs Obserwatora Finansowego, edycja 2013

Dzisiejszy wpis będzie o zagadnieniu dość nietypowym – o konkursach. A ściślej – dlaczego moim zdaniem udział w konkursach jest pewną niedocenioną formą oszczędzania; ale najpierw – „ogłoszenie parafialne”.

Niezmiernie ciekawy konkurs ogłoszony został na łamach portalu Obserwator Finansowy – do wygrania jest w nim tablet iPad 4G, 64 GB o wartości 3394,80zł (plus 379zł oraz uścisk dłoni Prezesa NBP). Konkurs „Gdyby to zależało ode mnie, to…” polega na przedstawieniu swojego pomysłu na polepszenie sytuacji gospodarczej Polski w jednej z wybranych dziedzin, np. opieki zdrowotnej, finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych itd.

Czytaj dalej

Przychód uzyskany z reklam w internecie – mała rzecz, duży problem

Przychód uzyskany z reklam w internecie

Stało się, zdecydowaliśmy się prowadzić tematyczny serwis www lub bloga, z którego chcielibyśmy czerpać dodatkowo mniejszy czy większy zysk: zarejestrowaliśmy się w popularnym programie partnerskim, bierzemy udział w kampaniach Google AdSense i… Pierwsze kwoty zaczynają spływać na nasze konto. Wszystko pięknie, tylko pozostaje kwestia opodatkowania sumy, która zasiliła nasze konto. Wszak wszędzie, gdzie jest przychód, MUSI być odprowadzony jakiś podatek. Pytanie – jak to ustrojstwo teraz rozliczyć? 😉 Przeprowadziłam małe dochodzenie i przewertowałam sporo materiałów poświęconych temu zagadnieniu. Oto, co udało mi się ustalić.

Czytaj dalej

Sposoby dorabiania w internecie

Sposoby dorabiania w internecie

Jeśli dokucza nam brak czasu na dodatkową, czasochłonną działalność  i nie możemy pozwolić sobie na przysłowiowy „drugi etat” – warto zainteresować się bliżej możliwościami, jakie ma nam do zaoferowania cyberprzestrzeń.

W najbliższym czasie opiszę poszczególne metody generowania dodatkowego dochodu poprzez aktywność w sieci, ocenię, na ile są one opłacalne (i czy nie są przypadkiem nie tylko stratą czasu, ale i … nerwów 😉 ) oraz na jakie kruczki musimy zwracać baczną uwagę, decydując się na którąś z tych form zarobku. Tym bardziej, że sposobów na „dorabianie do pensji” w Internecie znaleźć możemy wiele i całkiem sporo osób z tego korzysta.

Czytaj dalej

Kobieta „bogata” złapana w „sieć”

Kobieta "bogata" złapana w "sieć"

Już kolejna wiosna minęła odkąd odstąpiłam od pełnienia funkcji lidera zespołu w znanej firmie sprzedaży bezpośredniej działającej w branży kosmetycznej – nazwijmy ją X. Z firmą X jako konsultant jestem związana już dość długo, bo od 2007 roku. Jako że miałam świetne wyniki i lubiłam tę pracę oraz produkty, które sprzedawałam, postanowiłam spróbować zrobić coś więcej – zbudować swój zespół konsultantów i w ten sposób stworzyć też sławetny dochód pasywny, o którym tyle rozpisuje się chociażby bardzo ostatnio w Polsce popularny Robert Kiyosaki. Słowem: „zwykły” MLM, gdzie dodatkowe profity czerpie się ze sprzedaży członków Twojej sieci. Ale, jak praktyka pokazała, nie taki znów „zwykły”, bo panujące w X zasady i atmosfera rywalizacji między osobami budującymi swoje grupy, bardziej przywodzi jednak na myśl  harówę na etacie, niż model „sam jesteś swoim szefem”.

W tym momencie chciałabym dokonać swoistego rozrachunku z tą formą prowadzenia biznesu i nieco obalić mit szybkiego zarobku i biznesu dla wszystkich, tym bardziej, że działałam w 2 tego typu firmach, mam więc doświadczenie, porównanie i ogląd sytuacji „od środka”

Czytaj dalej

Gdzie sprzedać ubrania? Czyli porządki w szafie, w portfelu więcej

Sprzedaj swoje stare ubrania

Uszczypliwe porzekadło głosi, że kobieta, stając przed zapełnioną szafą, zawsze staje też przed dylematem, w co się ubrać? Przecież pomimo uginających się półek i wieszaków, nie ma co na siebie włożyć! Trudno ocenić, ile jest w tym prawdy, a ile złośliwości, niemniej jednak problem przepełnionej szafy niejako mnie osobiście nie dotyczy. Regularnie staram się pozbywać nienoszonych/znoszonych/za małych/nielubianych rzeczy – i polecam tę metodę wszystkim! Po co „chomikować” coś, z czego nie korzystamy i co tylko zabiera nam niepotrzebnie miejsce? Coś, co dostaliśmy w spadku po starszym rodzeństwie/ciociach/dalszej rodzinie, a co wcale a wcale nie trafiło w nasze gusta? Przeświadczenie, że jeden czy drugi ciuch dobrze trzymać na czarną godzinę, bo może się jeszcze przyda, jest złudne i prowadzi donikąd. A zagracone kąty dodatkowo wpływają na spadek nastroju i poczucie, że nie radzę sobie nawet z ubraniami, to jak mam sobie radzić w życiu? 😉 Dlatego przeczytajcie, gdzie można sprzedać ubrania, często nawet bez konieczności wychodzenia z domu.

Czytaj dalej