Oszczędzanie w kuchni

Oszczędności w kuchni

Kuchnia – pomieszczenie każdego domu i mieszkania, w którym koncentruje się całe życie rodzinne, a które jest jednocześnie „centrum dowodzenia wszechświatem”! Można dowcipnie stwierdzić, że kto dowodzi w kuchni, ten ma resztę domowników w garści.

Bardzo lubię przebywać i eksperymentować w kuchni, o czym kilkukrotnie już na łamach Kobiecych Finansów wspominałam. Wyczarowywanie wykwintnych obiadów, pachnących ciast i aromatycznych zup relaksuje mnie i sprawia sporą frajdę. A ile człowiek ma satysfakcji i jak puchnie z dumy, gdy spływają na niego pochwały odnośnie cudownego smaku serwowanych dań 🙂 Jednak kuchnia to także główne źródło wydatków i pole do popisu dla osób chcących racjonalnie oszczędzać

Czytaj dalejOszczędzanie w kuchni

Wakacyjne podsumowanie

Koncert Bon Jovi w Gdańsku, 2013

Co za szalony tydzień! Człowiek wraca po urlopie od razu w wir pracy, w sam środek korporacyjnego rytmu, zdezorientowany, nie może się pozbierać. Chyba nawet złapałam w poniedziałek „pourlopowego doła” – serio, chciałam wyskoczyć przez okno mojego biurowca i pędzić sprintem nad morze 🙂 na niczym nie potrafiłam się skupić, jakby mnie ktoś wybudził z bardzo przyjemnego snu… Całe szczęście – zły nastrój już minął, a ja po uporządkowaniu spraw bieżących zasiadłam w końcu do sterty paragonów, która uzbierała się z mojego urlopu „we dwoje”.

Czytaj dalejWakacyjne podsumowanie

Sklepowe pułapki, część druga. Wiedz, co jesz

Sklepowe pułapki, część druga. Cena a jakość

Pewnie słyszałyście nieraz porzekadło, że kiedyś dobry rzeźnik był w stanie z dwóch kilogramów mięsa przygotować kilogram szynki, obecnie natomiast z jednego kilograma mięsa wyczarowuje kilka kilogramów szynki… A może raczej wyrobu szynkopodobnego? Niestety. Postęp technologiczny już od dawna odciska swe piętno na wyrobach spożywczych. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, co tak naprawdę jemy.

Idąc na zakupy, warto mieć świadomość, że wyroby firmy ogólnie postrzeganej jako solidna, dobra marka, wcale nie muszą być najwyższej jakości. Nie dotyczy to wyłącznie branży spożywczej, ale i jakiejkolwiek innej – choćby obuwniczej, o czym niedawno boleśnie przekonała się jedna internautka… Postaram się obalić kilka mitów i ostrzec przed pewnymi nieczystymi zagraniami producentów. Uzbrojone w taką wiedzę, bardziej krytycznie będziemy spoglądać na towar ustawiony na sklepowych regałach.

Czytaj dalejSklepowe pułapki, część druga. Wiedz, co jesz

Dlaczego warto brać udział w konkursach?

Konkurs Obserwatora Finansowego, edycja 2013

Dzisiejszy wpis będzie o zagadnieniu dość nietypowym – o konkursach. A ściślej – dlaczego moim zdaniem udział w konkursach jest pewną niedocenioną formą oszczędzania; ale najpierw – „ogłoszenie parafialne”.

Niezmiernie ciekawy konkurs ogłoszony został na łamach portalu Obserwator Finansowy – do wygrania jest w nim tablet iPad 4G, 64 GB o wartości 3394,80zł (plus 379zł oraz uścisk dłoni Prezesa NBP). Konkurs „Gdyby to zależało ode mnie, to…” polega na przedstawieniu swojego pomysłu na polepszenie sytuacji gospodarczej Polski w jednej z wybranych dziedzin, np. opieki zdrowotnej, finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych itd.

Czytaj dalejDlaczego warto brać udział w konkursach?

Gdzie lubimy, a gdzie powinnyśmy robić zakupy?

Gdzie lubimy, a gdzie powinniśmy robić zakpy?

Przy okazji pisania notki o prowadzeniu budżetu domowego oraz 10 podstawowych zasadach oszczędzania wspomniałam, że jednym z kluczowych punktów planowania wydatków jest odpowiedzenie sobie na pytanie, gdzie najczęściej robimy zakupy i jak wpływa to na zawartość naszego portfela. Dzisiaj chciałabym wrócić do tego tematu, również z uwagi na fakt, że ostatnio przeprowadzone zostały interesujące badania w ramach trzynastej już edycji European Trusted Brands odnośnie m.in. tego, gdzie Polacy zaopatrują się w podstawowe dobra. Pod lupę wzięto najpopularniejsze w Polsce supermarkety, odpowiedzi udzieliło metodą on-line 1049 respondentów. Wyniki nie są zaskakujące 🙂

Czytaj dalejGdzie lubimy, a gdzie powinnyśmy robić zakupy?

Jak oszczędzać na kosmetykach?

Jak oszczędzać na kosmetykach

Drogerie i punkty kosmetyczne to miejsca, które kobiety szczególnie lubią. Otaczają nas tam kolorowe wystawy, piękne opakowania, smukłe flakony, a przede wszystkim – oszałamiające zapachy… Osobiście sprawia mi przyjemność chodzenie alejkami drogeryjnymi dla samego przeglądania produktów. W pewien sposób mnie to relaksuje. Nieraz musiałam jednak wykazać się niebywałą siłą woli, by nie wrzucić do koszyka kosmetyków, których w gruncie rzeczy nie potrzebowałam. Chciałam je mieć po prostu ze względu na pewną ich cechę, jak dla przykładu wspomniany oszałamiający zapach. Długo opierałam się czekoladowo-pomarańczowemu płynowi do kąpieli, póki nie powiedziałam sobie stanowczego NIE! Kobieto, przecież masz póki co dwa inne płyny do kąpieli do zużycia! 😉 Potwierdza to tylko tezę, że drogeria to taki sam sklep, jak każdy inny, więc i do niej warto wybierać się z zamiarem zakupu konkretnych rzeczy. Spis produktów, którego będziemy się trzymać, jest bardzo pożądany.

Czytaj dalejJak oszczędzać na kosmetykach?