Oszczędności w żywieniu rodziny – przetwory

Oszczędzanie w jedzeniu - przetwory

Sierpień oraz wrzesień od zawsze nierozerwalnie kojarzą mi się nie tylko z wakacyjnym nastrojem, słoneczną pogodą i morską plażą, ale także z krzątaniną w kuchni. Czym jest owa krzątanina spowodowana? Oczywiście związana jest ona z wypełnianiem słoików różnymi pysznościami, które będą stanowić zapasy na najbliższe miesiące! Co prawda do sierpnia zostało jeszcze kilka dni, jednak już teraz zaczęłam powoli wdrażać program „przygotuj się na jesień i zimę”. W całym tym słoikowym rozgardiaszu nie chodzi tylko o zapewnienie sobie źródła niezbędnych minerałów i witamin podczas chłodniejszych miesięcy, ale także o oszczędności na jedzeniu. Szczególnie, gdy pod jednym dachem mieszka kilka osób, stawka jest całkiem spora. Marzą się Wam pyszne konfitury, dżemy, pikle lub marynaty…? Zatem do dzieła!

Czytaj dalej

Jak skutecznie złożyć reklamację?

Jak skutecznie złożyć reklamację?

Nie pamiętam, czy wspominałam już o tym na blogu, ale moją pierwszą umową o pracę była fucha w jednym z dużych wrocławskich supermarketów. Pracowałam wówczas w dziale reklamacji w piątki, soboty i niedziele – miałam pół etatu z uwagi na moje studia dzienne (pierwszy rok informatyki, trzeci germanistyki – dużo wtedy się działo w moim życiu). Praca, co tu dużo kryć, była bardzo stresująca i męcząca. Rzadko przychodzili do nas uśmiechnięci klienci (bo z czego tu się cieszyć, skoro trzeba zareklamować zakupiony towar?), a obsługa zawsze musiała się zachowywać profesjonalnie i trzymać emocje na wodzy. Wytrzymałam tam niemal rok i nie żałuję tego doświadczenia – nauczyłam się wielu ciekawych rzeczy, liznęłam nieco prawa, a przede wszystkim – wyszłam stamtąd z nerwami ze stali 😉

Czytaj dalej

Dobre polskie produkty spożywcze, które polecam – cz. 1.

Polskie dobre i tanie produkty

Ostatnio chodząc po sklepie zastanawiałam się, ile osób zwraca uwagę na to, czy produkty, które wrzucają do koszyka zakupowego, są polskiej, czy zagranicznej produkcji? Do przemyśleń tych skłoniła mnie seria artykułów Remigiusza z bloga Oszczędzanie dotycząca patriotyzmu gospodarczego (np. tu i tu). Nie, żebym sama biorąc do ręki każdą puszkę czy słoik od razu sprawdzała, czy gdzieś drobnym druczkiem nie ma przypadkiem naniesionej informacji, że dana marka należy do koncernów Heinz, Unilever, Nestle czy Kraft Foods i takowe wyroby od razu odkładała na półkę. Bo, coby nie mówić, ich produkty też są dobre. Jednak jest ich wszędzie pod dostatkiem, zapełniają półki niemal w każdym sklepie, mają mocny marketing w telewizji, prasie, radiu.

Czytaj dalej

Jedzenie w budżecie domowym. Jak rejestrować wydatki na żywność?

Wydatki na żywność

Jedzenie stanowi jedną z największych – jeśli nawet nie największą – grupę wydatków w budżecie domowym. Według danych GUS, kwota przeznaczana przez Polaków na żywność to ok. 25% ich budżetu. Dlatego warto dokładnie przemyśleć, jak chcemy ewidencjonować tę kategorię. Czy rozbić ją na mniejsze kategorie? Jeśli tak, to według jakich wytycznych je budować? Tak naprawdę wszystko zależy od tego, na jakich danych szczególnie nam zależy i czy budżet prowadzimy w pojedynkę, w parze, czy też dla kilkuosobowej rodziny.

Czytaj dalej

Dzień dobry, tu lokowanie produktu!

Szum informacyjny

Ostatnio bardzo dużo ćwiczę, coby odpowiednio przygotować się do wyjazdu w Alpy. Na początku marca pojechaliśmy z moim lubym w ramach treningu do czeskiego Pecu i uświadomiłam sobie, że muszę wzmocnić nogi – bardzo szybko mi się męczyły. Nie wiem, czy to kwestia nowych butów narciarskich i zbyt mocnego ucisku na łydki, czy kiepskiego śniadania tego dnia (zaspaliśmy, więc w pośpiechu zjedliśmy byle co, tj. kulki czekoladowe z mlekiem, czyli „paliwo” na jazdę na nartach w sumie wynosiło zero), jednak dostałam w pewnym momencie takiego drżenia mięśni, że stwierdziłam: o nie, trzeba porządnie potrenować nogi. Tak więc przysiady, wypady, cross-trainer i stepper towarzyszą mi praktycznie codziennie. Do tego dieta bogata w magnez i potas, o wysokiej zawartości białka. Z ciekawości zawitałam nawet do salonu z urządzeniem będącym połączeniem sauny na podczerwień z orbitrekiem, tzw. Power Slim Active oraz z jeźdźcem fitness. Na owym „pałerslimie” można dzięki zamontowanemu monitorowi oglądać filmy podczas ćwiczeń, więc pani z obsługi puściła mi akurat to, co było pod ręką – polski serial.

Czytaj dalej

Jak tanio schudnąć? O byciu w formie za grosze

Tani fitness

W końcu spadł śnieg! Nie wiem, jak Wy, ale ja się z tego powodu cieszę, wszystko wskazuje bowiem na to, że na stokach będą odpowiednie warunki do jazdy na nartach. W tym roku jeszcze mnie w górach nie było, bo zimowa pogoda jakoś nie dopisywała. Nie łudziłabym się jednak, że zima będzie szczególnie długo trzymać, stąd też czym prędzej chcę pojechać w góry już w ten weekend. A po zimie – wiosna… Okrutna chwila prawdy: oto zrzucimy grube sweterki i okaże się, kto sobie pofolgował, podjadał więcej niż zwykle i odpuścił aktywność fizyczną… Na siłowni obserwuję wciąż wzmożony ruch – ludzie jeszcze realizują noworoczne postanowienia – a co potem? Założę się, że jak co roku, duża ich część w lutym się wykruszy. Zabraknie motywacji i konsekwencji. Ci jednak, którzy wytrwale dążyć będą dalej do upragnionej sylwetki i zdrowia, mogą zostać skonfrontowani z innym problemem – dlaczego ten sport jest taki drogi?

Czytaj dalej

Wygodne zakupy z Listonic

Listonic

Namówiona przez mojego mężczyznę, fana aplikacji mobilnych, zaryzykowałam i zainstalowałam na swoim smartfonie program Wygodna Lista Zakupów Listonic, dzięki któremu, jak reklamuje go producent, możemy w sposób łatwy, przyjemny i przede wszystkim darmowy tworzyć interaktywne listy zakupów. Na początku wzbraniałam się przed instalacją, jednak po bliższym zapoznaniu się z tą appką muszę stwierdzić, że jest bardzo funkcjonalna i spodobała mi się od razu. Przedstawię Wam kilka jej funkcji, które znacznie ułatwiają człowiekowi życie po przekroczeniu sklepowego progu. Nie mam zamiaru pisać tu rozbudowanego tutoriala i opisywać każdej dostępnej funkcji, jedynie te podstawowe, potrzebne na start, by w ogóle zacząć korzystanie z programu. Do dzieła.

Czytaj dalej

Planowanie budżetu domowego na nowy rok

Budżet domowy

Nowy Rok oznacza oczywiście nowe plany, także w kwestiach finansowych. Jak wspominałam we wpisie podsumowującym mijający rok, preferuję strategię małych kroków, ale konsekwentnie wdrażanych. Nie uznaję jednorazowych zrywów, bo wiem, że przystąpienie do ich realizacji to często li tylko objaw słomianego zapału. Ludzie nastawieni na szybkie osiąganie efektów zniechęcają się już po kilku dniach. Jeśli w ciągu roku przytyło się 15 kilogramów, to w miesiąc się tyle nie schudnie 😉 Jeśli całe życie paliło się papierosy, to nie rzuci się tego nałogu tak o, od jutra, bez nieprzyjemnych dolegliwości i głodu nikotynowego. I podobnie jest też w innych dziedzinach życia. Nagromadzonych długów w okamgnieniu się nie spłaci, a dziury w budżecie domowym raz dwa nie załata itp., chyba że los się do nas uśmiechnie i wygramy w lotka, ale umówmy się, że to mało prawdopodobny scenariusz. Można jednak powoli zmieniać swoje podejście do pieniędzy na lepsze, bo na to bezsprzecznie mamy bezpośredni wpływ. I najlepiej zacząć od początku, czyli od przygotowania i systematycznego uzupełniania domowego budżetu.

Czytaj dalej