Kobieta w biznesie - polecane książki cz. 2

Kobieta w biznesie – polecane książki cz. 2

Dzisiaj serwuję obiecany ciąg dalszy obowiązkowych lektur każdej przedsiębiorczej kobiety. Poniższe zestawienie to głównie nowe pozycje na rynku. Znajdziecie w nim m.in. książki znanych i cenionych kobiet biznesu. Chodzi mi przede wszystkim o publikacje Sheryl Sandberg oraz Miki Brzezinski, które to wydawnictwa wywołały sporo szumu na rynku, ale przede wszystkim – obie się świetnie czyta. Polecam i już zdradzam szczegóły.

Włącz się do gry. Kobiety, praca i chęć przywództwa, Sheryl Sandberg

Lean in - włącz się do gry - książkaObecnie 44 letnia Sheryl Sandberg jest inspiracją dla kobiet na całym świecie, należy do grona najbardziej wpływowych businesswomen. Zajmowała kierownicze stanowiska w takich gigantach, jak Google, Walt Disney czy Starbucks. Aktualnie prezesuje w Facebooku. Mówi się, że wszystko, czego się tknie, zamienia w sukces. Prowadzi własną fundację non-profit Lean in (www.leanin.org), której misją jest zachęcenie kobiet do realizacji ich ambicji zawodowych.

„Włącz się do gry” to bardzo wyważona i interesująca lektura. Sheryl nie jest typem wojującej feministki – raczej głosem rozsądku, który zwraca uwagę, że równouprawnienie dotyczy nie tylko kobiet, ale i mężczyzn.

Według niej, póki aktywność domowa mężczyzn czy możliwość brania przez nich normalnych urlopów opiekuńczo-wychowawczych nie będzie powszechnie akceptowanym przez ogół społeczeństwa stanem rzeczy (a nie tylko traktowanym jako egzotyczne zjawisko), nie ma mowy o równouprawnieniu kobiet.

W środku czeka na czytelniczki i czytelników wiele ciekawych przemyśleń, które Sheryl opiera na własnym doświadczeniu. Opisuje m.in. swoje perypetie z okresu bycia w ciąży (jest matką dwójki dzieci), jak to wpłynęło na jej pracę i to, w jaki sposób odbierali ją współpracownicy. Znajdziemy też kilka zabawnych anegdot, np. o tym, jak zaczęła pracę w biurze, gdzie… Pracowali sami mężczyźni, więc w budynku nie było w ogóle toalet dla kobiet. Z biegiem czasu musieli więc specjalnie dla niej wydzielić osobne pomieszczenie sanitarne 😉

Sheryl zwraca uwagę na błędy, które niewiasty popełniają, a które uniemożliwiają im awans. Podpowiada, jak ich uniknąć lub też zniwelować skutki niewłaściwie podjętych decyzji. Dużo miejsca poświęca zagadnieniu powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim, obawom, jakie wtedy towarzyszom kobietom. Wiele miejsca poświęca także stereotypowemu postrzeganiu kobiecych cech i zachowań.

Na uwagę zasługuje też szereg tekstów źródłowych i badań, na które powołuje się Sheryl. W przypisach czeka na nas aż 255 odnośników wraz z komentarzem. Jest to więc potężne źródło wiedzy.

Znaj swoją wartość. O pieniądzach, kobietach i uczciwym wynagradzaniu, Mika Brzezinski

Kariera Miki Brzezinski była burzliwa. Rozpoczęła ją w 1991 roku jako reporterka WTIC, od 1997 roku związana była z telewizją CBS, skąd w 2007 r. przeszła do MSNBC. Mika to znana za oceanem dziennikarka radiowa i telewizyjna, współprowadząca popularny talk show Morning Joe. Od 2008 roku prowadzi też audycję radiową w Citadel Media.

W książce „Znaj swoją wartość” autorka opowiada o swoich przeżyciach związanych z różnymi aspektami rozwoju kariery, jednak główny nacisk kładzie na kwestię sprawiedliwego wynagradzania kobiet, adekwatnego do ich faktycznej wartości na rynku pracy. Przytacza przykłady własnych potknięć. Jak twierdzi, popełniła niewybaczalne błędy skutkujące tym, że nie otrzymywała podwyżek, na jakie zasługiwała – np. prowadząc popularny talk show ze swoim kolegą z pracy dowiedziała się, że on zarabia… Czternastokrotność jej pensji!

Znaj swoją wartość. O kobietach, pieniądzach i uczciwym wynagradzaniu

To było impulsem do napisania tej książki, aby przestrzec kobiety przed błędami, które autorka sama przerobiła. Mika postanowiła nauczyć kobiety sztuki negocjowania i autopromocji. W książce przytaczane są też rozmowy z innymi znanymi kobietami-liderkami, np. Adrianną Huffington, Sheilą Bair czy Sheryl Sandberg.

Przy tej książce spokoju nie dawała mi jedna sprawa – gdzie się podziały przypisy? Mika co i rusz powołuje się na czyjeś słowa, czasami natknąć się można na całe cytaty z innych książek (np. z „Kobiety i pieniądze” Suze Orman), a mimo to próżno szukać jakichkolwiek odwołań czy to na końcu rozdziałów, czy to u dołu poszczególnych stron. Szkoda, bo gdy czyjeś spostrzeżenia przykują moją uwagę, mam w zwyczaju sięgać do źródeł. Niestety tutaj pozbawiono mnie takiej możliwości. Ciekawa jestem, czy to kwestia polskiego wydania, czy też tak samo skonstruowany był oryginał.

Interesująca jest też teoria „parytetu”, którą przytacza Mika. Cytuje ona słowa Marie C. Wilson, współzałożycielki fundacji Take Our Doughters and Sons to Work Day, założycielki i prezes White House Project, organizacji non-profit, która wspiera przywództwo kobiet we wszystkich społecznościach i sektorach. Według niej istnieje próg, którego przekroczenie zapewnia kobietom faktyczny wpływ na kształtowanie rzeczywistości:

Magiczną liczbą jest zapewne 33 procent. Gdy masz 33 procent kobiet, jak w Sądzie najwyższym, to przestaje chodzić o kwestię płci, a ważne jest to, co mamy do powiedzenia. Dopóki nie ma jednej trzeciej, myślimy z perspektywy nierówności pomiędzy mężczyznami i kobietami.

Błyskotliwa kariera. Nowe zasady sukcesu, Penelope Trunk

Błyskotliwa kariera. Nowe zasady biznesu

Autorka książki jest doradcą Yahoo! Finance do spraw kariery. Wcześniej pracowała jako dyrektor w firmie informatycznej oraz prowadziła własne przedsiębiorstwo. Publikuje także felietony dotyczące rozwoju zawodowego na łamach „Boston Globe”.

Styl pisania Penelope charakteryzuje się bezpośredniością i dużą dawką ironii. Jeśli według niej jakaś strategia postępowania jest pozbawiona sensu, wyraża to dobitnie. Niektóre postawy, które piętnuje, cechują także mnie, więc momentami czułam się tak, jakbym dostała niezłą reprymendę – ale to akurat zaleta, przynajmniej mam motywację do zmian.

Książka momentami jest intrygująca, ale momentami niestety wieje nudą. Znalazłam w niej kilka inspirujących cytatów i spostrzeżeń, które sobie wynotowałam i według których mam zamiar działać. Trzeba też zaznaczyć, że książka raczej odzwierciedla realia USA, choć wiele punktów również można zastosować na naszym krajowym poletku.

Co mi się w tej pozycji najbardziej podobało, to ganienie na każdym kroku perfekcjonizmu i pracoholizmu, które to dwa aspekty w minionym stuleciu rzekomo stanowiły o sukcesie. Autorka racjonalnie tłumaczy, dlaczego w nowoczesnym biznesie tak nie jest, a wręcz przeciwnie: należy znaleźć złoty środek między pracą, domem i pasjami, bo tylko wtedy jest się wystarczająco efektywnym i zadowolonym z życia.

Ciekawe jest też credo Penelope, według której zły szef wcale nie stanowi przeszkody w rozwoju zawodowym pracowników. Stwierdzenie dość kontrowersyjne, pozwolę sobie w całości zacytować:

Penelop Trunk, Błyskotliwa kariera - cytat

Penelope uzasadnia swój pogląd w ten sposób, że słabości szefa zawsze można wykorzystać na swoją korzyść. Gdy ten nie potrafi sprawnie obsługiwać komputera, można go wyręczyć w zadaniach, które wymagają użycia np. Excela. W ten sposób można stać się dla przełożonego osobą nie do zastąpienia w kwestii tworzenia raportów i przeprowadzania analizy danych.

Nie lubi prowadzić spotkań? Zaoferujmy, że będziemy go zastępować. To pozwoli nam szlifować umiejętności występowania przed większą publiką, co na pewno zaprocentuje w przyszłości. Z kolei jeśli szef to tyran i jedyne, co jest w stanie nam dać to wyniszczający stres, to nie należy lamentować tylko rzucić taką pracę w diabły. Przecież w złych warunkach nie będziemy w stanie rozwinąć skrzydeł! A po co tkwić w miejscu bez perspektyw i jeszcze tracić na tym zdrowie?

Cóż, nie sposób się z Penelope nie zgodzić. Ostatecznie to my dokonujemy wyboru, którą drogą chcemy iść.

Czy i Wam udało się ostatnio przeczytać jakieś interesujące książki biznesowe skierowane do kobiet? Znacie jeszcze jakieś warte lektury tytuły? 

6 przemyśleń nt. „Kobieta w biznesie – polecane książki cz. 2

  1. Właśnie się czaję na książkę Miki Brzezinski, po tym jak przeczytałam jej najnowszą publikację „Moja pasja. Moja rodzina”. Pozwolę sobie podlinkować do mojej recenzji: http://ksiazkapsychologiczna.blogspot.com/2015/05/moja-pasja-moja-rodzina.html
    Obecnie jestem w trakcie lektury z naszego rodzimego podwórka – „Jesteś marką” Joanny Malinowskiej-Parzydło. Pierwsze 50 stron zrobiło na mnie dobre wrażenie, oby tak dalej!
    A na moją listę książek do przeczytania wpisuję „Włącz się do gry”. Dzięki!

  2. Bardzo ciekawe pozycje, chociaż najbardziej kusi mnie „Włącz się do gry”. Przeczytam wszystkie trzy pozycje, bo nie czuję się pewnie w swojej pracy i nie wiem za bardzo co zrobić. Myślę, że te lektury pomogą mi w podjęciu dobrej decyzji. Dziękuję!

  3. Zaintrygowała mnie pozycja ‚Włącz się do gry’, jestem obecnie na urlopie macierzyńskim i zostały mi jeszcze 2 miesiące, a kompletnie nie wyobrażam sobie powrotu do pracy i zostawienia dziecka pod czyjąś opieką… Dlatego mam nadzieję, że taka książka może mnie chociaż trochę na to przygotować. 🙂

  4. Bardzo ciekawe motto Penelope Trunk o szefie. Zauważyłem, że problemem pracowników często jest to, że nie umieją właściwie zasygnalizować swojemu szefowi, że jest coś nie tak, jak być powinno.

Dodaj komentarz