Książki za odpady

Dzisiaj będzie krótko, ale za to mam nadzieję, że moje udostępnienie przyczyni się do spopularyzowania akcji 🙂

Gorąco zachęcam do aktywnego wsparcia akcji Dajmy książki za odpady. Idea jest bardzo szczytna, a realizacja pomysłu prosta – wystarczy zadzwonić lub wysłać maila do firmy zajmującej się zbiórką starego sprzętu elektronicznego (radia, telewizory, komputery itp.), a firmowy wóz przyjdzie i odbierze od nas graty… Z pożytkiem dla dzieci z biednych rodzin, których nie stać na zakup podręczników szkolnych!

Do dzisiaj ze zbiórki elektroniki uzyskano 961 zł (24-go czerwca było to 741 zł). Akcja wystartowała 19-go czerwca i potrwa do 18-go sierpnia, jest to więc młoda sprawa 🙂 czasu jest całkiem sporo – dzielcie się informacją o akcji na serwisach społecznościowych, wspomnijcie o niej na forach, które odwiedzacie, napomknijcie w mailach do znajomych, linkujcie w statusach gadu-gadu 🙂

Akcja kierowana jest nie tylko do osób indywidualnych, ale i całych firm, które mogą pomóc w zbiórce gratów od swoich pracowników. Moim zdaniem to piękny gest, a na pewno każdy z nas czy to w biurze, czy to w domowej piwnicy trzyma sprzęt od wieków nieużywany, zabierający miejsce… I nie wiadomo, co z nim zrobić. Wynieść ot tak na śmietnik nie można, zawieźć do jakiegoś sklepu RTV samemu – raz, że się nie chce, dwa, że ciężkie ustrojstwo i trudno znieść po schodach samej… Mąż też się wykrzywia na samą propozycję tachania kineskopu 😉 a tutaj taka okazja 🙂

Zyskujemy i my, i dzieciaki, i środowisko (i kręgosłup naszej drugiej połówki 🙂 )!!!
Kontakt mailowy oraz telefon: 12 644 54 96.

Tak więc, ponawiam apel – SPREAD THE WORD!

3 przemyślenia nt. „Książki za odpady

  1. Dzięki za wpis i informację o naszej akcji :). Teraz pieniążków jest już nieco więcej… ale wiem już że będzie ich znaaaacznie więcej. Kolejne firmy oddały swoje odpady na rzecz projektu dzięki czemu kilkadziesiąt dzieciaków otrzyma swoje książki szkolne 🙂

    • Cześć Łukasz! Nie ma sprawy, cieszę się, że mogę pomóc nagłaśniając akcję. Sama też mam coś do oddania, więc pewnie niedługo się odezwę. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz