Edukacja finansowa w szkole

Edukacja finansowa w szkole

Dla tych, co już myśleli, że zamilkłam na wieki – dobre wieści – żyję, mam się dobrze i wracam do blogowania. Skąd ta cisza na blogu, będzie w osobnym wpisie (już w weekend!), a tymczasem spieszę donieść, że ruszam z akcją propagującą pomysł wprowadzenia edukacji finansowej do polskich szkół. W końcu! Pisałam na początku roku o tym, że chcę w 2016 zapoczątkować większy projekt. Poniżej znajdziecie zarys tego, co mam w planach. 

Czytaj dalej

Podsumowanie 2013 roku oraz plany na 2014

Podsumowanie 2013 roku

Już od pół roku bloguję na łamach Kobiecych Finansów… Jak ten czas szybko leci! I jak to w takich momentach bywa, zdecydowałam się na małe podsumowanie mijającego roku – nie tylko w związku z blogiem, ale także z moim życiem w „realu”. Nie należę do osób, które z dniem 31 grudnia sporządzają listę noworocznych postanowień, spisaną po łebkach, w pędzie, na kolanie – takich pseudopostanowień raczej trudno człowiekowi dotrzymać. Stawiam na planowanie przez cały rok, stopniowe wyznaczanie sobie celów. Polityka małych kroków jest w moim przypadku bardzo efektywna, dlatego polecam ją na 2014 rok każdemu.

Czytaj dalej

Lista rzeczy, na których nie warto oszczędzać

Rzeczy, na których nie warto oszczędzać

Ugryźmy temat oszczędzania od zgoła odmiennej strony – podywagujmy o tym, na czym na pewno nie warto oszczędzać, bo prędzej czy później się to na nas zemści i wyjdziemy na takich „oszczędnościach” jak przysłowiowy Zabłocki na mydle – więcej tracąc, niż zyskując. Poniżej prezentuję moją osobistą listę trzech rzeczy, na których nie mam najmniejszego zamiaru oszczędzać. Warto bowiem rozgraniczać pojęcie oszczędzania od dziadowania i skąpstwa. Jeśli notorycznie odmawiasz sobie rzeczy X, przeklinasz przez to każdą odkładaną do skarbonki złotówkę i masz podły humor, to znaczy, że coś tu nie gra i że problem leży w… Twojej głowie.

Czytaj dalej

Kobiety przejmują ster: 99 sposobów na sukces zawodowy i osobisty

Kobiety przejmują ster: 99 sposobów na sukces zawodowy i osobisty

Lois P. Frankel to autorka znana przede wszystkim z takich książek, jak „Grzeczne dziewczynki nie awansują” czy „Grzeczne dziewczynki się nie bogacą”. Swego czasu obie te pozycje były szeroko dyskutowane na rynku wydawniczym. Autorka zyskała grono zapalonych czytelniczek, czego owocem jest kontynuacja podjętych uprzednio tematów w kolejnej książce pt. „Kobiety przejmują ster: 99 sposobów na sukces zawodowy i osobisty”.

Obawiam się jednak, że fakt, iż autorka zabrała się do pisania kolejnej tego typu książki na fali rosnącej popularności odrobinę jej zaszkodził. Przynajmniej osoba, która zaznajomiona jest ze wcześniej wymienionymi publikacjami, niczego nowego z „99 sposobów…” się nie dowie, a jedynie nieco uzupełni już zdobytą wiedzę. A to trochę za mało, by pretendować do miana pozycji obowiązkowej czy bestsellera. Niemniej jednak pozycja jest warta lektury, jeśli dotychczas nie miałaś okazji zaznajomić się z pozostałymi książkami tej autorki.

Czytaj dalej

Start, czyli ziarnko do ziarnka

Start, czyli ziarnko do ziarnka

W pewnym stopniu zdumienie, w większym jednak nieopisane zadowolenie ogarnia, gdy w końcu bez zapożyczania się wśród rodziny człowiek widzi na sam koniec miesiąca kwotę czterocyfrową na swoim koncie bankowym i za jednym szybkim kliknięciem w internecie przelewa ją na konto oszczędnościowe. I to bez jakiegoś rygorystycznego zaciskania pasa, bo i na przyjemności i rozwój wciąż wypływają z konta jakieś sumy 😉

Edukacja biznesowa i finansowa się opłaca. Oczywiście, w polskim szkolnictwie można zapomnieć o poważnej nauce w tym obszarze (jedyne, co pamiętam z finansów, a się przewinęło gdzieś na lekcjach matematyki, to wyliczenia kapitalizacji, ale i tak bez umieszczenia treści tego typu zadań w jakimś szerszym kontekście, nie mówiąc już o wyjaśnieniu podstawowej rzeczy – po co to robimy), na szczęście jednak w odpowiednim momencie sama zabrałam się za niwelowanie mojej ciemnoty w tej dziedzinie (tak, nie boję się do tego otwarcie przyznać – uniwersum pieniężne było do niedawna światem dla mnie obcym). Pierwszym krokiem okazało się pójście na drugi kierunek studiów, na którym sporo było zagadnień z prawa, ekonomii, księgowości i rachunkowości.

Czytaj dalej