ZUS czy ZUS + OFE? Czy wybór cokolwiek zmieni? Cz. 2.

Termin rozstrzygnięcia, czy chcemy budować naszą emeryturę tylko w ZUS, czy w wariancie ZUS z OFE, zbliża się coraz większymi krokami. W poprzednim wpisie poświęconym temu dylematowi napisałam, jak z grubsza funkcjonuje ZUS i na czym polegają jego największe bolączki,tj. dlaczego model repartycyjny stopniowo stawał się coraz bardziej niewydolny. Nadszedł więc czas na rozłożenie na czynniki pierwsze Otwartych  Funduszy Emerytalnych wprowadzonych wraz z reformą emerytalną w 1999.

Czytaj dalej

ZUS czy ZUS + OFE? Czy wybór cokolwiek zmieni? Cz. 1.

Co wybrać: ZUS czy ZUS + OFE?

No i stoimy przed dylematem: co wybrać, ZUS czy też może wariant ZUS + OFE? Czytam sobie wieści odnośnie tego tematu na portalach finansowych i szacunki są bardzo niekorzystne dla OFE. Wygląda na to, że większość społeczeństwa pozostanie bierna i nie złoży deklaracji za zachowaniem części ich składek na rachunku OFE. Według tego, co pod koniec kwietnia powiedział prezes ZUS Zbigniew Derdziuk, dziennie średnio spływa do ZUS tylko ok. 2 tys. wniosków o pozostawienie pieniędzy w OFE. Jeśli ta tendencja się nie zmieni, to czarno widzę przyszłość OFE.

Czytaj dalej

Czym jest trzeci filar, czyli dodatkowe pieniądze na emeryturę

Trzeci filar, IKE, IKZE

Medialny szum wokół rządowej reformy OFE jakby odrobinę przycichł – prezydent podpisał, mleko rozlane, w zasadzie obecnie tylko rozpaczliwe spoty reklamowe w TV przypominają o konieczności wyboru między umieszczeniem wszystkich składek emerytalnych w ZUS a odkładaniem 1/7 części z nich na OFE. Przyszłość OFE widzę tak, że pewnego dnia cały ten system zrobi sru! i rządowi przeciwnicy otwartych funduszy emerytalnych będą zacierać ręce, a widzicie, pakowanie kasy w OFE było bez sensu i nic nie dało. Faktem jest, że obecna reforma OFE to i tak wyrok odroczony w czasie

Czytaj dalej

Październik miesiącem oszczędzania – jak to wygląda w praktyce?

BGŻOptima oferuje oprocentowanie 3,6%

BGŻOptima oferuje oprocentowanie 3,6%… oczywiście chodzi o konto oszczędnościowe. Oprocentowanie jest w skali roku i ku mojemu niezadowoleniu obejmuje tylko nowych klientów 🙁 Fakt, że dotyczy to tylko środków w wysokości do 20 000 zł przez 3 miesiące, ale jednak. Info dostałam mailingiem, weszłam więc szybko na stronę banku, by zobaczyć, co słychać. Dziwne, ale na stronie nie znalazłam informacji o tej promocji – jest tylko informacja o standardowych kontach klasy Indywidualne, Wspólne oraz Biznes, czyli że wysokość oprocentowania w ich przypadku jest na poziomie 3%. Hmm. Nie zdążyli jeszcze strony zaktualizować? Albo nie chcą drażnić starych klientów faktem, że dostają mniej 😉 Posucha na rynku kont oszczędnościowych jak więc widać trwa w najlepsze. A ciekawe, ile osób w ogóle wiedziało, że październik uznawany jest za miesiąc oszczędzania? 

Czytaj dalej

Pourlopowo – a tu ZUS straszy

Drodzy, witam Was pourlopowo 🙂 zgodnie z założeniem, podładowałam baterie i do domu przyjechałam opalona (pogoda była MEGA słoneczna!!!), uśmiechnięta i pełna nowych pomysłów, w tym na kolejne notki – start już w przyszłym tygodniu, w ten weekend czeka mnie jeszcze wesele, więc nie widzę siebie piszącej nowe posty na blogu w niedzielę, z głową ciężką, niczym z betonu 😉 spodziewajcie się też finansowego podsumowania moich wakacji – kilka uwag zapewne Wam się przyda przy planowaniu własnego wypoczynku 🙂

Człowiek wypoczęty wraca z urlopu, a tutaj niespodzianka – wiele ciekawych rzeczy się działo przez ostatnie dwa tygodnie – w tym widzę, że zewsząd atakuje temat emerytur. Z jednej strony, według badań przeprowadzonych dla „Pulsu Biznesu”, tylko co czwarty Polak chciałby zostać w OFE – a wybrać po swojemu nie może, bo OFE jest obowiązkowe. Z drugiej strony, jedyną w tej chwili alternatywą dla OFE jest kulawy ZUS, który już teraz straszy wysyłaniem listów z prognozami odnośnie naszych emerytur. Nie będą imponujące, co nie powinno zaskakiwać. Zarabiasz 10 tys. zł brutto? Nie zdziw się, jeśli na emeryturze dostaniesz ledwie jedną piątą dotychczasowych zarobków…

Brzmi strasznie? Bynajmniej. Niech będzie to przestrogą dla tych, którzy we własnym zakresie nie tworzą sobie kapitału na emeryturę i liczą wyłącznie na łaskę państwa. Bo istnieją alternatywy, dzięki którym na starość możemy się solidnie zabezpieczyć. Ale o tym – w innej notce 🙂