Oszczędności w żywieniu rodziny – przetwory

Oszczędzanie w jedzeniu - przetwory

Sierpień oraz wrzesień od zawsze nierozerwalnie kojarzą mi się nie tylko z wakacyjnym nastrojem, słoneczną pogodą i morską plażą, ale także z krzątaniną w kuchni. Czym jest owa krzątanina spowodowana? Oczywiście związana jest ona z wypełnianiem słoików różnymi pysznościami, które będą stanowić zapasy na najbliższe miesiące! Co prawda do sierpnia zostało jeszcze kilka dni, jednak już teraz zaczęłam powoli wdrażać program „przygotuj się na jesień i zimę”. W całym tym słoikowym rozgardiaszu nie chodzi tylko o zapewnienie sobie źródła niezbędnych minerałów i witamin podczas chłodniejszych miesięcy, ale także o oszczędności na jedzeniu. Szczególnie, gdy pod jednym dachem mieszka kilka osób, stawka jest całkiem spora. Marzą się Wam pyszne konfitury, dżemy, pikle lub marynaty…? Zatem do dzieła!

Czytaj dalej

13 sposobów na ekologiczne oszczędzanie

Oszczędny, ekologiczny dom

Ekologia i oszczędzanie to tak naprawdę bliźniacze rodzeństwo. Zazwyczaj wyrobienie w sobie pewnych nawyków, będących ukłonem w stronę przyrody, powoduje również pozytywny efekt uboczny – portfel pęcznieje od oszczędzonych pieniędzy. Część proekologicznych strategii oszczędzania omówiłam już kiedyś na blogu (warto je jednak przypomnieć, bo nie wszyscy zdają sobie sprawę z ich „zielonego” zabarwienia), a także uzupełnić o nowe podpowiedzi, szczególnie te koncentrujące się na oszczędzaniu wody i energii elektrycznej. Poniżej znajdziesz 13 porad, które wcale nie przynoszą pecha, a wręcz przeciwnie, pozwolą Ci zachować więcej pieniędzy dla siebie! Go green 😉 

Czytaj dalej

Tanie sprzątanie – tak, to możliwe

Tanie sprzątanie

Zrywasz kolejną kartkę z kalendarza i co widzisz? Do świąt pozostało niewiele czasu… Jeśli uporałaś się z problemem przedświątecznych zakupów, to zapewne czeka na Ciebie wciąż nie mniejsze wyzwanie: przedświąteczne porządki. Na sam dźwięk słowa „sprzątanie” można dostać gęsiej skórki, zwłaszcza gdy gruntownie ogarnia się mieszkanie faktycznie tylko dwa razy w roku, czyli przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. Nie polecam… Nagle okazuje się, że nie mamy połowy niezbędnych preparatów – do przecierania drewnianych mebli, do dywanów, do szkła… Hola hola. Czy jesteś pewna, że faktycznie są one niezbędne?

Czytaj dalej

Perfekcyjna pani domu… Dziękuję, postoję.

Perfekcyjna pani domu

Ani nie odkryję Ameryki, ani nie wstrząsnę sercami milionów przyznawszy się do tego, że nie lubię sprzątać. Porządki domowe to iście syzyfowa praca: co odkurzysz mieszkanie, co pozmywasz naczynia, to nie zdążysz się nawet uśmiechnąć, a tutaj sterty syfu rosną od nowa. Cóż poradzić. Ogarnianie chaty nie jest rzeczą przyjemną, ale niestety konieczną, więc jak mi poczucie obowiązku i wewnętrzne wołanie mojego zmysłu estetycznego nakazują – sprzątam. Jednak tylko od nas zależy, na ile porządki domowe staną się czynnością uciążliwą, na myśl o której będą nas ogarniały mdłości. Tak moje drogie, założę się, że większość z Was nie mieszka sama, ale jednak to głównie Wy jak te woły na orce utrzymujecie mieszkanie w ryzach, podczas gdy inni domownicy sobie w tym czasie grają na kompie, czytają prasę popijając kawkę, oglądają serial komediowy popijając piwo, układają klocki lego i czort wie, co jeszcze mogłybyśmy dopisać do tej listy beztroskiego obiboctwa.

Czytaj dalej

Drugie życie „śmieci”

Drugie życie przedmiotów

Niektórzy uważają, że bycie eko to kolejna moda, promowany przez celebrytów trend, który szybko odejdzie w zapomnienie. Trudno mi się zgodzić z taką opinią. Społeczeństwo jest coraz bardziej świadome, że problem narastających gór śmieci wpływa nie tylko na jakość naszego obecnego życia, ale przede wszystkim – na życie kolejnych pokoleń, naszych dzieci, wnuków… Kiedyś byłam zapalonym eko-ludkiem, który sadził drzewa i czytał regularnie EKO Raj (później magazyn był znany pod nazwą EKO Świat); obecnie mi ten młodzieńczy szał przeszedł, zepchnięty przez masę innych obowiązków, tematy ekologiczne pozostały jednak memu sercu bliskie, tym bardziej, że bycie eko jest bardzo… Ekonomiczne. Przeglądając kilka innych blogów, w tym np. Wolnego czy niedawno odkryty Prosty Blog, ku radości zauważyłam, że podobne podejście ma więcej osób, które piszą w sieci.

Czytaj dalej

Chorowanie to niepotrzebny wydatek

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Jesień podobno nadchodzi coraz większymi krokami – nawet po słonecznym dniu noce są odczuwalnie chłodniejsze, coraz częściej pada deszcz… Niestety. Lato chyli się ku końcowi. Niektórzy mówią, że to początek „sezonu chorobowego”, bo pogoda bywa podstępna – w ciągu dnia temperatura ulega znacznym wahaniom. Kto jednak ma czas na chorowanie? Zgodnie z ludową mądrością, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, sugeruję zawczasu wzmocnić swoją odporność, żeby później niepotrzebnie nie wydawać pieniędzy na drogie leczenie. Tym bardziej, że naturalne sposoby na poprawę stanu zdrowia są tanie i naprawdę nie wymagają wprowadzania w nasze życie rewolucji. W dobie wszędobylskiej chemii wydawanej na receptę zapomnieliśmy, że mamy silnego sprzymierzeńca w walce o zdrowie – przyrodę.

Czytaj dalej

Ile kosztuje utrzymanie kota?

Ile kosztuje utrzymanie kota?

Sezon wakacyjny to dla jednych okres błogiego „nicnierobienia” lub dalekich wojaży, dla innych – czas niepewności, czy przypadkiem nie utraci się dachu nad głową. I niezupełnie chodzi mi tu o problem czysto ludzki – a bardziej… Zwierzęcy. Niestety, przykra prawda jest taka, że to właśnie latem, w czasie urlopów, większość ludzi decyduje się „pozbyć” niewygodnego balastu, jakim okazują się ich czworonogi – dotychczasowi ulubieńcy, tudzież nietrafiony prezent z okresu Świąt Bożego Narodzenia, który nagle zaczyna krzyżować plany. No bo jak tu jechać do Grecji na dwa czy trzy tygodnie, gdy ma się psa? Gdy ma się kota? Nie da rady. I nie pomyślą, że można oddać delikwenta do zwierzęcego hoteliku (a nawet jeśli – ojej, ile to kosztuje!). Trzeba wyrzucić. Ludzka bezmyślność i brak odpowiedzialności są porażające…

Czytaj dalej

Oszczędzanie w kuchni

Oszczędności w kuchni

Kuchnia – pomieszczenie każdego domu i mieszkania, w którym koncentruje się całe życie rodzinne, a które jest jednocześnie „centrum dowodzenia wszechświatem”! Można dowcipnie stwierdzić, że kto dowodzi w kuchni, ten ma resztę domowników w garści.

Bardzo lubię przebywać i eksperymentować w kuchni, o czym kilkukrotnie już na łamach Kobiecych Finansów wspominałam. Wyczarowywanie wykwintnych obiadów, pachnących ciast i aromatycznych zup relaksuje mnie i sprawia sporą frajdę. A ile człowiek ma satysfakcji i jak puchnie z dumy, gdy spływają na niego pochwały odnośnie cudownego smaku serwowanych dań 🙂 Jednak kuchnia to także główne źródło wydatków i pole do popisu dla osób chcących racjonalnie oszczędzać

Czytaj dalej