5 najpopularniejszych wymówek, czemu nie oszczędzasz

Wymówki w oszędzaniu

Tak, o Tobie mówię. I o Tobie, o Tobie także! O Was wszystkich, którzy deklarują, że owszem, wiedzą, że trzeba oszczędzać, choćby po to, żeby mieć z czego przeżyć na emeryturze, ale… No właśnie. Zawsze pojawia się jakieś ALE, jakiś powód, dlaczego oszczędzanie akurat Tobie nie wychodzi. Spójrz na poniższą listę i zastanów się, czy i Ciebie nie dotyczy przypadkiem któraś z opisanych przypadłości. A potem skończ z wymówkami i w końcu zrób to dobrze! 🙂

Czytaj dalej

Dlaczego Kobiece Finanse… Czyli o szufladkowaniu słów kilka

Dlaczego Kobiece FInanse?

Dzisiaj będzie mniej o finansach osobistych, za to więcej o samym blogu Kobiece Finanse oraz o tym, jak pozory mogą mylić i jak ludzie oceniają według od lat wyznawanych stereotypów. Postanowiłam poruszyć ten temat, ponieważ – o dziwo – co i rusz natrafiam na czasem zaskakujące mnie stwierdzenia dotyczące współczesnych kobiet – a szczególnie tych, które realizują się w dziedzinach „typowo męskich”, że tak to ujmę. A finanse, jakby nie patrzeć, do takich należą. Ciekawa jestem też zdania innych siedzących w branży kobiet, liczę więc na Wasze komentarze, bo może to wcale nie jest jakieś powszechne zjawisko, a po prostu ja mam „szczęście” do różnych dziwnych historii 😉

Czytaj dalej

Jak obliczyć swoją zamożność?

Oblicz swoją zamożność

Czy zastanawiałaś się nad tym, czym jest zamożność i jak ją obliczyć? Powiesz, że zamożność jest równoznaczna z posiadaniem dużej ilości pieniędzy… Nie byłabym tego taka pewna. Posłużmy się przykładem Michaela Jacksona. Nikt nie nazwałby go osobą biedną – posiadał kilka bogato wyposażonych nieruchomości, zarabiał krocie na swoich płytach i trasach koncertowych. Jednak po jego śmierci okazało się, że oprócz posiadania wielu cennych dóbr, pozostawił po sobie horrendalne długi, opiewające na kwotę kilkuset milionów dolarów! Dopiero w 2012 bilans jego zadłużenia został wyzerowany (małe pocieszenie…). Jego historia najlepiej obrazuje, że posiadanie dużej ilości pieniędzy nie zapewnia niezależności finansowej i nie świadczy o faktycznej zamożności. Jak więc określić swoją zamożność, co się na nią składa?

Czytaj dalej

20 powodów bogactwa

21 powodów bogactwa

Jak to się dzieje, że jedni ludzie zostają bogatymi, inni natomiast żyją w ubóstwie? Czy da się to zmienić? Zapewne nie raz zadawaliście sobie takie pytania. Prawda jest taka, że sami jesteśmy kowalami swojego losu – i że nie licząc sprzyjających (bądź nie) okoliczności, to głównie od nas zależy, czy odniesiemy sukces; obojętne, czy mówimy o życiu zawodowym, czy osobistym. W gruncie rzeczy nasze powodzenie sprowadza się do współgrania 3 czynników: nastawienia (biernym marudom i pesymistom trudniej dojść do czegokolwiek w życiu), tego, czy mamy jasno określony cel („będę zarabiać 10 tys. zł miesięcznie w przeciągu dwóch lat” brzmi konkretniej niż „wkrótce będę dużo zarabiać”) i określenia działań, które nam pomogą w realizacji zamiarów. Dzisiaj proponuję skupić się na pierwszym czynniku i zapoznać się z 20 powodami bogactwa wynikającymi właśnie z naszego nastawienia. Opracował i opisał je Steve Siebold w swojej książce pt. „Jak myślą bogaci”.

Czytaj dalej

Dlaczego każda kobieta powinna dążyć do niezależności finansowej?

Dlaczego każda kobieta powinna być niezależna finansowo

Oj, ciśnienie lekko mi skoczyło. Jakoś od 2-3 dni natrafiam w internecie na portalach informacyjnych na podawaną w różnej formie wiadomość odnośnie sondażu zleconego przez Pracodawców RP oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców – badanie miało sprawdzić, kogo Polki najchętniej szukałyby sobie i swoim córkom na męża, spośród 8 wytypowanych grup zawodowych: lekarzy, prawników, przedsiębiorców, żołnierzy, nauczycieli, urzędników, związkowców i polityków (gdzie się podziali w tym badaniu informatycy, ja się pytam, hehe? 😉 ). Pytano o prestiż wykonywanego zawodu i pożytek dla społeczeństwa wynikający z takiej, a nie innej funkcji. Wśród 535 poddanych badaniu kobiet, większość wskazywała na przedsiębiorców, niewiele gorzej wypadli lekarze i prawnicy. Jadnak w całej tej ankiecie ubodło mnie jedno: zaczynam się zastanawiać, jaki główny cel jej przyświecał?

Czytaj dalej