Dzień bez samochodu

Dzień bez samochodu

Jak co roku, 22 września obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Bez Samochodu. Władze miejskie tradycyjnie zachęcają do rezygnacji z jazdy własnym autem, a w zamian oferują darmowe przejazdy środkami komunikacji miejskiej. Kasowniki w autobusach i tramwajach są zaklejone, by nikt przypadkiem niepotrzebnie nie skasował biletu. Czy udało się Wam skorzystać z tej „promocji”? Ja natomiast niezmiennie namawiam do całorocznych oszczędności w postaci przesiadki na rower!

Czytaj dalej

3 sztuczki, które ułatwią Ci oszczędzanie

3 nawyki, które ułatwią Ci oszczędzanie

Minął nam pierwszy kwartał 2015 roku. Ciekawi mnie, jak po tych 3 miesiącach wygląda u moich Czytelników i Czytelniczek sytuacja z postanowieniami noworocznymi, szczególnie tymi, które dotyczą nauki oszczędzania. Odkładacie pieniądze regularnie? A może napotykacie co i rusz nowe przeszkody: brak czasu, brak dyscypliny, nawał codziennych obowiązków, kolejna ratka spłaty telewizora w supermarkecie, kolejne wydatki świąteczne… „W takich warunkach nie da się oszczędzać!” – oho, wydaje mi się, że dobiegły mego ucha takie właśnie tłumaczenia. Bez obaw, opanujemy sytuację. Czasami najlepsze rozwiązania są najprostsze. Przekonaj się, czy moje propozycje mają szansę sprawdzić się w Twoim przypadku 🙂

Czytaj dalej

Finansowe lektury w sam raz na lato – Prusek & Samcik

K.I.S.S. oraz 100 potwornych opowieści o pieniądzach

Wydawnictwo Agora wypuściło niemal w tym samym czasie dwie pozycje z serii Biblioteczka Gazety Wyborczej. Rzecz o tyle ciekawa, że obie dotyczą tematyki finansowej, chociaż przedstawionej w całkowicie odmienny sposób. Pierwsza książka to długo wyczekiwany przez czytelników bloga Subiektywnie o finansach poradnik „100 potwornych opowieści o pieniądzach – czyli jak żyć, zarabiać i wydawać z głową”, natomiast druga to powieść sensacyjna z polską giełdą i kryzysem na Wall Street w tle pt. „K.I.S.S. Zasady chodzą na wysokich obcasach”

Czytaj dalej

2 największe mity o kobietach i pieniądzach

Mity o kobietach i pieniądzach

Świat finansów uznawany jest za domenę typowo męską, jednak cieszy fakt, że coraz więcej pań decyduje się zgłębiać tajniki ekonomii. Z jednej strony jest to podyktowane koniecznością, bo takie już mamy realia, że powinnyśmy być ze światem pieniędzy za pan brat, jeśli chcemy mieć za co wspólnie z partnerami wyżywić rodzinę. Z drugiej strony pcha nas do tego po prostu coraz większa ciekawość. I bardzo dobrze, bo okazuje się, że panie z wykształceniem ekonomicznym znacznie lepiej radzą sobie z zajmowaniem dobrze płatnych i odpowiedzialnych stanowisk. Mimo to wciąż w różnych środowiskach pokutują mity związane z płcią piękną i tym, jak obchodzi się ona z pieniędzmi. Na ile są one prawdziwe, a na ile wyssane z palca? Postanowiłam to sprawdzić i obalić dwie najbardziej naciągane teorie.

Czytaj dalej

Młodzi, gniewni, roszczeniowi?

Młodzi gniewni

Dwa dni temu obchodziłam kolejne w moim życiu urodziny, jedne z ostatnich, gdy z przodu piszę cyfrę „2”. W ramach prezentu wręczonego samej sobie wzięłam wolne w pracy. Poszłam pozałatwiać kilka spraw w NFZ i posiedziałam trochę w miejskiej bibliotece, wróciłam do domu, przygotowałam obiad na dwa kolejne dni i zasiadłam do komputera, by coś-niecoś popisać. Dostałam bardzo ciekawą propozycję i niesamowicie się na nią nakręciłam, dlatego też z góry przepraszam za to, że w najbliższych tygodniach notek na blogu będzie nieco mniej. Co to za przedsięwzięcie? Ha, wszystkiego dowiecie się w swoim czasie, nie chcę zapeszać, ale gdy tylko uda mi się je sfinalizować, niezwłocznie powiadomię o tym na blogu. Jednak nie o tym chciałam dziś napisać. Otóż weszłam sobie na swoje konto na Facebooku. Od dłuższego już czasu wchodzę na ten portal głównie po to, by zaktualizować informacje na fanpage’u Kobiecych Finansów i podpiąć jakieś ciekawe artykuły, staram się nie tracić czasu na przeglądanie głupot (bo nie ukrywajmy – na społecznościówkach większość udostępnianych materiałów to nic nie wnoszący w nasze życia pożeracze czasu). Lecz tym razem rzucił mi się w oczy artykuł, który zamieściło na swoich kontach jednocześnie 3 znajomych. Był to wywiad z Jeremim Mordasewiczem.

Czytaj dalej

13 sposobów na ekologiczne oszczędzanie

Oszczędny, ekologiczny dom

Ekologia i oszczędzanie to tak naprawdę bliźniacze rodzeństwo. Zazwyczaj wyrobienie w sobie pewnych nawyków, będących ukłonem w stronę przyrody, powoduje również pozytywny efekt uboczny – portfel pęcznieje od oszczędzonych pieniędzy. Część proekologicznych strategii oszczędzania omówiłam już kiedyś na blogu (warto je jednak przypomnieć, bo nie wszyscy zdają sobie sprawę z ich „zielonego” zabarwienia), a także uzupełnić o nowe podpowiedzi, szczególnie te koncentrujące się na oszczędzaniu wody i energii elektrycznej. Poniżej znajdziesz 13 porad, które wcale nie przynoszą pecha, a wręcz przeciwnie, pozwolą Ci zachować więcej pieniędzy dla siebie! Go green 😉 

Czytaj dalej

Jak tanio schudnąć? O byciu w formie za grosze

Tani fitness

W końcu spadł śnieg! Nie wiem, jak Wy, ale ja się z tego powodu cieszę, wszystko wskazuje bowiem na to, że na stokach będą odpowiednie warunki do jazdy na nartach. W tym roku jeszcze mnie w górach nie było, bo zimowa pogoda jakoś nie dopisywała. Nie łudziłabym się jednak, że zima będzie szczególnie długo trzymać, stąd też czym prędzej chcę pojechać w góry już w ten weekend. A po zimie – wiosna… Okrutna chwila prawdy: oto zrzucimy grube sweterki i okaże się, kto sobie pofolgował, podjadał więcej niż zwykle i odpuścił aktywność fizyczną… Na siłowni obserwuję wciąż wzmożony ruch – ludzie jeszcze realizują noworoczne postanowienia – a co potem? Założę się, że jak co roku, duża ich część w lutym się wykruszy. Zabraknie motywacji i konsekwencji. Ci jednak, którzy wytrwale dążyć będą dalej do upragnionej sylwetki i zdrowia, mogą zostać skonfrontowani z innym problemem – dlaczego ten sport jest taki drogi?

Czytaj dalej

Czym jest trzeci filar, czyli dodatkowe pieniądze na emeryturę

Trzeci filar, IKE, IKZE

Medialny szum wokół rządowej reformy OFE jakby odrobinę przycichł – prezydent podpisał, mleko rozlane, w zasadzie obecnie tylko rozpaczliwe spoty reklamowe w TV przypominają o konieczności wyboru między umieszczeniem wszystkich składek emerytalnych w ZUS a odkładaniem 1/7 części z nich na OFE. Przyszłość OFE widzę tak, że pewnego dnia cały ten system zrobi sru! i rządowi przeciwnicy otwartych funduszy emerytalnych będą zacierać ręce, a widzicie, pakowanie kasy w OFE było bez sensu i nic nie dało. Faktem jest, że obecna reforma OFE to i tak wyrok odroczony w czasie

Czytaj dalej