Jak finansowo przygotować się do świąt?

Jak finansowo przygotować się do świąt?

Według najnowszych badań, statystyczna polska rodzina wyda na zbliżające się Święta Wielkanocne średnio 400zł – w porównaniu z rokiem ubiegłym wydatki te wzrosły więc o ok. 40zł. Nadal jednak jest to dwa razy mniej niż wydatki poczynione z okazji Bożego Narodzenia. Czy to dużo, czy mało? Zależy, jak na sprawę spojrzeć – prawie 60% ankietowanych nie zamierza na Wielkanoc obdarować swoich bliskich prezentami. Widocznie nie ma u nas tak silnej prezentowej tradycji, jak w przypadku Gwiazdki. Pod tym względem przytoczone 400 zł wygląda więc dość skromnie. Nie oznacza to jednak, że na świętach – jakichkolwiek – nie da się zoptymalizować kosztów. Zebrałam dla Was garść wskazówek, jak przygotować się finansowo do świąt.

Czytaj dalej

Wakacje nad Bałtykiem – podsumowanie kosztów

Koszt pobytu nad Bałtykiem w 2014

W końcu udało się mi zasiąść to podsumowania kosztów naszego urlopu nad Bałtykiem. Miało być wcześniej, ale kolejne wesele w miniony weekend plus choroba skutecznie przesunęły moje plany. W sumie na wakacjach we dwoje spędziliśmy tydzień, ale były to bardzo aktywne dni. Poniższe podsumowanie będzie nieco nietypowe, ponieważ nie skupię się w nim tylko i wyłącznie na podliczeniu wakacyjnych wydatków, ale również na moich „życiowych rekordach” – zapraszam do lektury!

Czytaj dalej

Ciut za mocno… Ale było warto. Podsumowanie wyjazdu w Alpy.

Wyjazd w Alpy

2185,50 zł – dokładnie o taką kwotę zeszczuplał mój portfel w pierwszym kwartale w związku z wyjazdem w Alpy. Po raz pierwszy w życiu pojechałam na narty w tak odległe (i wysokie, hehe) miejsce i po przybyciu doznałam tzw. efektu WOW. Ze względu na wszystko: ceny, widoki, oraz wycisk, jaki zafundowałam sobie na stoku. Jazdy przewidziane przez 6 dni od godziny 9 do 16, istny obóz kondycyjny; ostatniego dnia już totalnie wymiękłam i zjechałam tylko dwa razy, a resztę dnia przeznaczyłam na robienie zdjęć i regenerację. Do Polski wróciłam zmęczona w pozytywnym tego słowa znaczeniu oraz opalona. Biedniejsza o te dwa tysiące, ale za to bogatsza w niezwykłe wspomnienia, formę i… 3 kilogramy lżejsza 😉

Czytaj dalej

Tanie kupowanie – zakupy w second handzie

Zakupy w secondhandzie

Secondhandy, ciucholandy, lumpeksy, szmateksy… Zwał jak zwał, wszyscy i tak wiedzą, że chodzi o jeden i ten sam rodzaj sklepu z odzieżą używaną. Jednych odrzuca na sam dźwięk tego słowa, inni uśmiechają się szeroko, bo to jest to, co lubią najbardziej. Nie da się jednak zaprzeczyć, że punkty tego typu wyrastają jak grzyby po deszczu i cieszą się coraz większą popularnością. Jeszcze kilkanaście lat temu przyznanie się do zakupów w szmateksie wywoływało odrobinę zażenowania i wstydu, dzisiaj stało się modne, a nawet gwiazdy otwarcie mówią o tym, że bardzo lubią buszować po sklepach z odzieżą na wagę.

Czytaj dalej

Jaką kartę kredytową wybrać i jak bezpiecznie z niej korzystać?

Jak korzystać z karty kredytowej

Jedni unikają ich jak ognia, inni nie wyobrażają sobie bez nich życia: karty kredytowe. Mogą pomóc nam spełnić najróżniejsze zachcianki, mogą stanowić dźwignię finansową. Nieumiejętne posługiwanie się nimi może zaowocować wpadnięciem w pętlę niekończących się długów. Jednak to nie sam plastik jest powodem całego zła, ale właśnie nieznajomość zasad, jakich trzeba się trzymać, by nie doprowadzić się do finansowej katastrofy. Kluczowa jest umiejętność odróżniania dobrego długu od złego i trzymania się terminów. Niech posiadanie karty kredytowej zwiększa naszą siłę finansową, a nie ją pomniejsza!

Czytaj dalej

Wygodne zakupy z Listonic

Listonic

Namówiona przez mojego mężczyznę, fana aplikacji mobilnych, zaryzykowałam i zainstalowałam na swoim smartfonie program Wygodna Lista Zakupów Listonic, dzięki któremu, jak reklamuje go producent, możemy w sposób łatwy, przyjemny i przede wszystkim darmowy tworzyć interaktywne listy zakupów. Na początku wzbraniałam się przed instalacją, jednak po bliższym zapoznaniu się z tą appką muszę stwierdzić, że jest bardzo funkcjonalna i spodobała mi się od razu. Przedstawię Wam kilka jej funkcji, które znacznie ułatwiają człowiekowi życie po przekroczeniu sklepowego progu. Nie mam zamiaru pisać tu rozbudowanego tutoriala i opisywać każdej dostępnej funkcji, jedynie te podstawowe, potrzebne na start, by w ogóle zacząć korzystanie z programu. Do dzieła.

Czytaj dalej

Sklepowe pułapki, część druga. Wiedz, co jesz

Sklepowe pułapki, część druga. Cena a jakość

Pewnie słyszałyście nieraz porzekadło, że kiedyś dobry rzeźnik był w stanie z dwóch kilogramów mięsa przygotować kilogram szynki, obecnie natomiast z jednego kilograma mięsa wyczarowuje kilka kilogramów szynki… A może raczej wyrobu szynkopodobnego? Niestety. Postęp technologiczny już od dawna odciska swe piętno na wyrobach spożywczych. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, co tak naprawdę jemy.

Idąc na zakupy, warto mieć świadomość, że wyroby firmy ogólnie postrzeganej jako solidna, dobra marka, wcale nie muszą być najwyższej jakości. Nie dotyczy to wyłącznie branży spożywczej, ale i jakiejkolwiek innej – choćby obuwniczej, o czym niedawno boleśnie przekonała się jedna internautka… Postaram się obalić kilka mitów i ostrzec przed pewnymi nieczystymi zagraniami producentów. Uzbrojone w taką wiedzę, bardziej krytycznie będziemy spoglądać na towar ustawiony na sklepowych regałach.

Czytaj dalej

Jak oszczędzać na kosmetykach?

Jak oszczędzać na kosmetykach

Drogerie i punkty kosmetyczne to miejsca, które kobiety szczególnie lubią – otaczają nas tam kolorowe wystawy, piękne opakowania, smukłe flakony, a przede wszystkim – oszałamiające zapachy… Osobiście sprawia mi przyjemność chodzenie alejkami drogeryjnymi dla samego przeglądania produktów, w pewien sposób mnie to relaksuje 🙂 nieraz musiałam jednak wykazać się niebywałą siłą woli, by nie wrzucić do koszyka kosmetyków, których w gruncie rzeczy nie potrzebowałam, a które chciałam mieć po prostu ze względu na pewną ich cechę, jak dla przykładu wspomniany oszałamiający zapach – długo opierałam się czekoladowo-pomarańczowemu płynowi do kąpieli, póki nie powiedziałam sobie stanowczego NIE – kobieto, przecież masz póki co dwa inne płyny do kąpieli do zużycia! 😉 Potwierdza to tylko tezę, że drogeria to taki sam sklep, jak każdy inny, więc i do niej warto wybierać się z zamiarem zakupu konkretnych rzeczy – spis produktów, którego będziemy się trzymać, jest bardzo pożądany.

Czytaj dalej