Nasz wspaniały system emerytalny – czego możemy się spodziewać?

Zmiany w polskim systemie emerytalnym

Temat emerytur w mediach nieco przycichł, a szkoda. Dość skutecznie został wyparty przez bardziej chwytliwe nagłówki. Górnicy, nauczyciele, kurs franka szwajcarskiego, kredyty we frankach – i tak w kółko. W sumie nic dziwnego, odkładanie pieniędzy i czekanie na efekty przez kilkadziesiąt lat nie porywa. Nie rozbudza tak bardzo ludzkiej wyobraźni. Ostatnio natrafiłam jednak na kilka ciekawych doniesień, które traktują o tym, co (i czy) dostaniemy na starość w ramach wypłacania nam emerytur. Dwa najbardziej warte moim zdaniem odnotowania znajdziecie poniżej.

Czytaj dalej

Podsumowanie 2014 roku – i plany na rok 2015

Podsumowanie 2014 roku

Zaczął się nowy, 2015 rok. Jest to ten moment, kiedy rozmyślamy, co nam wyszło w roku minionym, co można było zrobić lepiej, a także co chce się osiągnąć w nowym roku. Swoisty rachunek sumienia i szczere rozliczenie z przeszłością. Dlatego w dzisiejszym wpisie ja też podsumuję miniony rok i zastanowię się nad wyzwaniami, jakie niosą ze sobą nadchodzące 365 dni. Wpis podzieliłam na kilka bloków tematycznych. Zacznę od „najlżejszego”, a zakończę tym, o czym blog traktuje – stanem mojego budżetu domowego. No, zobaczymy, jak mi poszło z oszczędzaniem i stosowaniem się do stawianych sobie celów.

Czytaj dalej

Charakterystyka papierów wartościowych – akcje, cz. 2

Charakterytyka papierów wartościowych - akcje

No i nie udało mi się, grrr. Obiecałam Wam, że druga część omówienia udziałowych papierów wartościowych – akcji – ukaże się do końca października. Niestety koniec października był wczoraj, a wpis publikuję dopiero dziś. Sorry za poślizg. Dużo się wokół dzieje, a doba ma niestety tylko 24 godziny… Czasami trudno mi po prostu pogodzić codzienne obowiązki z pisaniem bloga. Pozostaje mieć nadzieję, że to ostatni raz 😉 Nie przedłużając więcej, zapraszam do kształcącej lektury.

Czytaj dalej

Charakterystyka papierów wartościowych – akcje, cz. 1

Charakterystyka papierów wartościowych - akcje

Po dłuższej przerwie postanowiłam powrócić do cyklu wpisów poświęconych inwestowaniu. Gwoli przypomnienia: w poprzednich odcinkach pisałam o tym, jak rozpocząć inwestowanie, czym są obligacje oraz jakie istnieją inne papiery dłużne. Logiczną kontynuacją jest więc podjęcie tematu akcji, które są podstawowymi papierami wartościowymi notowanymi na giełdzie. Dziś napiszę krótko (bo godzina późna i ślepka mi się od senności już kleją 😉 ) o prawach i obowiązkach, które wiążą się z posiadaniem akcji. W osobnym wpisie wyjaśnię, jakie istnieją rodzaje akcji.  

Czytaj dalej

Dlaczego Kobiece Finanse… Czyli o szufladkowaniu słów kilka

Dlaczego Kobiece FInanse?

Dzisiaj będzie mniej o finansach osobistych, za to więcej o samym blogu Kobiece Finanse oraz o tym, jak pozory mogą mylić i jak ludzie oceniają według od lat wyznawanych stereotypów. Postanowiłam poruszyć ten temat, ponieważ – o dziwo – co i rusz natrafiam na czasem zaskakujące mnie stwierdzenia dotyczące współczesnych kobiet – a szczególnie tych, które realizują się w dziedzinach „typowo męskich”, że tak to ujmę. A finanse, jakby nie patrzeć, do takich należą. Ciekawa jestem też zdania innych siedzących w branży kobiet, liczę więc na Wasze komentarze, bo może to wcale nie jest jakieś powszechne zjawisko, a po prostu ja mam „szczęście” do różnych dziwnych historii 😉

Czytaj dalej

Charakterystyka papierów wartościowych – obligacje

Charakterystyka papierów wartościowych

Dzisiaj wracam do tematu podstaw inwestowania, pora na obiecane omówienie najpopularniejszych papierów wartościowych, którymi możemy operować. Zaczniemy od omówienia obligacji. Początkowo planowałam zmieścić się z opisem wszystkich rodzajów papierów wartościowych w jednym wpisie, jednak stwierdziłam, że wiadomości jest stanowczo za dużo – powstałby wpis-gigant, przez którego nikt by nie miał siły przebrnąć. Dlatego cykl rozbijam na mniejsze notki. Jeśli jesteś świeżą czytelniczką (lub czytelnikiem 😉 ) tego bloga, zapraszam Ciebie do zapoznania się z dwoma wcześniejszymi wpisami z serii – w ostatnim dowiesz się, jak zacząć inwestować pieniądze, we wcześniejszym natomiast poczytasz o sposobach lokowania oszczędności. Uzbrojone w tę podstawową wiedzę, możemy iść krok dalej 🙂

Czytaj dalej

Dlaczego każda kobieta powinna dążyć do niezależności finansowej?

Dlaczego każda kobieta powinna być niezależna finansowo

Oj, ciśnienie lekko mi skoczyło. Jakoś od 2-3 dni natrafiam w internecie na portalach informacyjnych na podawaną w różnej formie wiadomość odnośnie sondażu zleconego przez Pracodawców RP oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców – badanie miało sprawdzić, kogo Polki najchętniej szukałyby sobie i swoim córkom na męża, spośród 8 wytypowanych grup zawodowych: lekarzy, prawników, przedsiębiorców, żołnierzy, nauczycieli, urzędników, związkowców i polityków (gdzie się podziali w tym badaniu informatycy, ja się pytam, hehe? 😉 ). Pytano o prestiż wykonywanego zawodu i pożytek dla społeczeństwa wynikający z takiej, a nie innej funkcji. Wśród 535 poddanych badaniu kobiet, większość wskazywała na przedsiębiorców, niewiele gorzej wypadli lekarze i prawnicy. Jadnak w całej tej ankiecie ubodło mnie jedno: zaczynam się zastanawiać, jaki główny cel jej przyświecał?

Czytaj dalej

Start, czyli ziarnko do ziarnka

Start, czyli ziarnko do ziarnka

W pewnym stopniu zdumienie, w większym jednak nieopisane zadowolenie ogarnia, gdy w końcu bez zapożyczania się wśród rodziny człowiek widzi na sam koniec miesiąca kwotę czterocyfrową na swoim koncie bankowym i za jednym szybkim kliknięciem w internecie przelewa ją na konto oszczędnościowe. I to bez jakiegoś rygorystycznego zaciskania pasa, bo i na przyjemności i rozwój wciąż wypływają z konta jakieś sumy 😉

Edukacja biznesowa i finansowa się opłaca. Oczywiście, w polskim szkolnictwie można zapomnieć o poważnej nauce w tym obszarze (jedyne, co pamiętam z finansów, a się przewinęło gdzieś na lekcjach matematyki, to wyliczenia kapitalizacji, ale i tak bez umieszczenia treści tego typu zadań w jakimś szerszym kontekście, nie mówiąc już o wyjaśnieniu podstawowej rzeczy – po co to robimy), na szczęście jednak w odpowiednim momencie sama zabrałam się za niwelowanie mojej ciemnoty w tej dziedzinie (tak, nie boję się do tego otwarcie przyznać – uniwersum pieniężne było do niedawna światem dla mnie obcym). Pierwszym krokiem okazało się pójście na drugi kierunek studiów, na którym sporo było zagadnień z prawa, ekonomii, księgowości i rachunkowości.

Czytaj dalej