Finansowy kozak. Zarabiaj, ile chcesz, i spełniaj marzenia

Jen Sincero - Finansowy Kozak

Jesień upłynęła mi pod znakiem nadrabiania książkowych zaległości i zapoznawania się z nowościami wydawniczymi. Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć jedną z takich nowości, która trafiła mi ostatnio w ręce. A w zasadzie nie tyle w ręce, co w ucho. Przyznam, że książka Jen Sincero „Finansowy kozak. Zarabiaj, ile chcesz, i spełniaj marzenia” to pierwszy audiobook, jaki udało mi się przesłuchać. Potraktowałam go jako ciekawostkę. Dotychczas jeśli już trafiałam na audiobooka, to wysłuchiwałam tylko fragmentów. Tutaj też nie obyło się bez podpierania słowem pisanym, a to dlatego, że co bardziej kontrowersyjne czy ciekawe akapity wolałam sobie zaznaczyć. Dlatego sięgałam również do e-booka. 

Czytaj dalejFinansowy kozak. Zarabiaj, ile chcesz, i spełniaj marzenia

Programowanie dla kobiet, czyli kobieta w IT krok po kroku

Programowanie dla kobiet

Pewien wiralowy obrazek, który przewijał mi się do niedawna wśród wiadomości na facebooku, przedstawiał uśmiechniętą kobietę układającą czyste pranie w łazience. Napis na nim umieszczony głosił: dobrze, że wynaleziono pralkę, dzięki temu kobieta też może programować. Muszę przyznać, że za pierwszym razem nawet ja parsknęłam śmiechem. Z zadowoleniem jednak stwierdzam, że może i powoli, ale sytuacja kobiet na rynku IT się zmienia. Kobiety w IT nie są już rzadkim zjawiskiem, jak choćby 15-20 lat temu, mimo że branża nadal jest zdominowana przez mężczyzn. Od czego zacząć, jeśli kobieta chciałaby się przebranżowić i szuka pracy jako testerka, informatyczka, programistka? I przede wszystkim, czy w ogóle warto pchać się do tego całego IT?

Czytaj dalejProgramowanie dla kobiet, czyli kobieta w IT krok po kroku

Smartfon za cenę życia

Kobieta z telefonem

Co naprawdę jest cenne w życiu? Ile warte jest życie? Ostatnio dowiedziałam się, że życie może być warte mniej niż smartfon kupiony za kilkaset złotych. Jak doniósł portal Bankier.pl, we wtorek opublikowano wyniki badań, według których „niezależnie od kraju pochodzenia użytkownicy z całego świata przyznają, że śpią ze swoimi smartfonami i chodzą z nimi do toalety. A jeśli mieliby wybierać, to podczas pożaru ocaliliby telefon, a nie swego kota (…) ponad połowa (54 proc.) przyznaje, że jeśli miałaby wybierać, to przed płomieniami uratowałaby telefon (…). W przypadku 22 proc. ankietowanych relacja z telefonem jest tak intensywna, że w weekend zrezygnowaliby oni chętniej z uprawiania seksu niż z korzystania z telefonu. 40 proc. powierza swojemu telefonowi sekrety, o których nie wiedzą nawet ich najlepsi przyjaciele.” Czytam, czytam i myślę sobie – co u diaska?!

Czytaj dalejSmartfon za cenę życia