Kupowanie ubrań przez internet – czy to się opłaca?

Czy kupowanie ubrań przez internet jest opłacalne?

Już niedługo święta. Co to oznacza dla przeciętnej Kowalskiej? Wysyłanie kartek z życzeniami, sprzątanie, a przede wszystkim zakupy. Duuuże zakupy, które obejmują zarówno prezenty pod choinkę, jak i żywność, która trafi na wigilijny stół. Polacy rocznie wydają w okresie przedświątecznym około 1100 złotych (dane według serwisu Bankier.pl z 2013 roku), przy czym blisko połowa tej kwoty przeznaczana jest na produkty spożywcze. Widzicie oczami wyobraźni te długie kolejki w marketach po prezenty i jedzonko? Dlatego myślę o świętach już teraz, by uniknąć stania przed kasą. I bardzo pomaga mi w tym… Internet.

Czytaj dalej

Jak uniknąć przedświątecznej gorączki zakupów?

Zakupowe szaleństwo na święta

I co się z tym wiąże – dziury w budżecie domowym? Ledwo co 1 listopada się skończył, sieci handlowe przystąpiły do ataku – internauci donieśli, że oto w Obi i Ikei pojawiły się bożonarodzeniowe wystawy. Ba, ponoć w niektórych marketach czekoladowe mikołaje stały ramię w ramię ze zniczami jeszcze przed dniem Wszystkich Świętych. Czego to ludzie nie wymyślą! Jesteśmy w ten sposób rokrocznie uczestnikami tej komercyjnej i kiczowatej szopki okraszonej hałaśliwymi remiksami kolęd… Sklepy na każdym kroku przypominają, że trzeba zawitać w ich „skromne” progi w celu kupienia prezentów pod choinkę. Koniecznie w okazyjnej, przedświątecznej wyprzedaży, bo za cenę 2,5 kg można kupić 3 kg cukierków. A wszystko po to, by wycisnąć ile się da grosza z naszych portfeli. Daliście się złapać na zakupowy, przedświąteczny szał? Jest kilka sposobów, by wrzucić na wsteczny bieg i wydać mniej, niż zazwyczaj 😉

Czytaj dalej

Internet to raj dla naciągaczy

Oszuści w internecie

Szczególnie zaś tych, którzy czyhają tylko na to, by wyłudzić Twoje dane, a w dalszej kolejności – pieniądze. Zapewne nieraz zdarzyło Ci się dostać mail, który łudząco przypominał informacje wysyłane przez bank. Niby standardowy szablon masowej korespondencji, ale już po pierwszych słowach dało się wyczuć, że coś tu śmierdzi. Zdania nieskładne, jakby osoba pisząca je nie znała kompletnie polszczyzny, do tego dziwna prośba, że z uwagi na np. prace techniczne utracone zostały dane klientów i dla ich weryfikacji trzeba ponownie wprowadzić je ręcznie, klikając w poniższy link… Który zazwyczaj też wygląda podejrzanie. Ot, niby adres się zgadza, ale po chwili dostrzegasz literówkę.

Czytaj dalej

Zakupy w internecie – i tutaj przekręty się trafiają

Zakupy w internecie

Niedawno rozpisywałam się o sprzedaży na portalach aukcyjnych, dlatego teraz zmieniam perspektywę ze sprzedawcy na konsumenta. W internecie tyle się pisze o korzyściach wynikających z robienia zakupów w internecie – szerszy wybór asortymentu, liczne promocje i rabaty, oferty łączone, oszczędność czasu, możliwość szybkiego i bezstresowego porównania cen w kilku sklepach – bez wychodzenia z domu – a do tego, odciążenie kręgosłupa, bo kurier dostarczy nam paczkę pod same drzwi. Żyć, nie umierać. Nie o tym jednak chcę dzisiaj pisać. Zakupy w internecie mają też swoją ciemną stronę, o czym niestety parę dni temu przekonałam się niemile na własnej skórze. Tak więc dzisiejszy mój wpis traktujcie kochani jako wpis ku przestrodze.

Czytaj dalej