Listonic

Wygodne zakupy z Listonic

Namówiona przez mojego mężczyznę, fana aplikacji mobilnych, zaryzykowałam i zainstalowałam na swoim smartfonie program Wygodna Lista Zakupów Listonic, dzięki któremu, jak reklamuje go producent, możemy w sposób łatwy, przyjemny i przede wszystkim darmowy tworzyć interaktywne listy zakupów. Na początku wzbraniałam się przed instalacją, jednak po bliższym zapoznaniu się z tą appką muszę stwierdzić, że jest bardzo funkcjonalna i spodobała mi się od razu. Przedstawię Wam kilka jej funkcji, które znacznie ułatwiają człowiekowi życie po przekroczeniu sklepowego progu. Nie mam zamiaru pisać tu rozbudowanego tutoriala i opisywać każdej dostępnej funkcji, jedynie te podstawowe, potrzebne na start, by w ogóle zacząć korzystanie z programu. Do dzieła.

Pierwsze kroki i konfiguracja

Dostęp do aplikacji uzyskać możemy zarówno z komputera stacjonarnego, jak i z urządzenia mobilnego. Program istnieje na iPhone, system Android, Nokia Ovi, Windows Phone. Pobrać go można ze strony domowej Listonic. Na komputerach stacjonarnych i laptopach możemy poruszać się po nim za pomocą internetowej aplikacji – wchodzimy do niej przez ten sam adres internetowy.

Aby zacząć korzystać z Listonic, musimy założyć konto. Podanie pełnych danych w profilu nie jest obowiązkowe – możemy pozostać w pełni anonimowym użytkownikiem, bez widocznego imienia, nazwiska, daty urodzenia itd., posługując się tylko nickiem. Duży plus dla twórców programu za danie użytkownikom wolnej ręki w tym względzie 🙂 poniżej podgląd standardowych ustawień konta:

Listonic - ustawienia ogólne profilu
Listonic – ustawienia ogólne profilu

Przejdźmy do ustawień zaawansowanych, wybierając link znajdujący się na samym dole, tuż nad przyciskiem Zapisz profil. Ukaże się nam nowy panel z trzema zakładkami, warto, by na zakładce Ogólne zaznaczyć sobie dwie dostępne opcje w bloku Inteligencja, tak jak to jest pokazane na zrzucie ekranu:
listonic-uczenie-sie
Dzięki temu rozwiązaniu nasz program będzie się uczyć tego, co wpisujemy – rozpozna, który fragment pozycji na liście zakupów odpowiada ilości, jednostce, opisowi i przy tworzeniu następnych list będzie nam podpowiadać, np. jeśli zaczęliśmy wypełniać listę według wzoru „1 kg jabłek ligol”, a następna pozycja brzmiała „ziemniaki myte, 2 kg”, to program zinterpretuje to jako „2 kg ziemniaków mytych”. Między ilością a jednostką zachowujmy odstęp.

Na zakładce Prywatność i powiadomienia zaznaczmy opcję Powiadom emailem jeśli ktoś udostępni mi listę. Możemy przejrzeć też inne opcje i zaznaczyć, jeśli stwierdzimy, że są one dla nas przydatne.

Kliknijmy w lewym górnym rogu na logo Listonic, by przejść do widoku głównego. W centralnej części ekranu będą się pojawiać wszystkie dotychczas stworzone przez nas listy. Tuż pod tabelą z listami zakupów widnieje panel, w którym  wymienieni zostaną nasi znajomi. W poprzednim kroku zażyczyliśmy sobie, by program informował nas mailowo, jeśli ktoś utworzy listę zakupów i ją nam udostępni, dając tym samym do zrozumienia, że mamy z niej skorzystać i kupić co trzeba. Takie przypisanie innej osoby do listy odbywa się tylko w stosunku do osób, które dodaliśmy do tej właśnie listy znajomych.

Znajomych możemy wyszukać i dodać poprzez kliknięcie hiperłącza Wyszukiwarka użytkowników w nagłówku tabeli Twoi znajomi. Odszukujemy ich, wpisując fragment nicka, maila, imię i nazwisko. Po dodaniu wybranej osoby, będzie się ona wyświetlać na stronie głównej i będziemy mogli udostępniać jej listy naszych zakupów, tak samo ona może przypisać nas do własnych list.

Tworzenie list zakupów i zarządzanie nimi

By utworzyć naszą pierwszą listę zakupów, kliknijmy w horyzontalnym menu u góry strony na przycisk Listy. Otworzy się strona z widokiem wszystkich naszych list – aktywnych oraz już zrealizowanych. W widoku tym mamy też możliwość skorzystania z filtrowania (w prawej kolumnie znaleźć możemy opcję, by pokazywane były tylko nasze listy, wyłącznie współdzielone bądź wszystkie). Nas interesuje oczywiście duży zielony button Utwórz nową listę, zanim jednak na niego klikniemy, wprowadźmy obok w polu tekstowym nazwę naszej pierwszej listy. Listy możemy nazywać dowolnie, najlepiej jednak nadawać im taką nazwę, po której łatwo je zidentyfikujemy. Polecam dodać na początku datę rozpoczynającą się rokiem. Takie formatowanie ułatwi nam filtrowanie list w przyszłości. Jeśli tego samego dnia robimy więcej zakupów w różnych sklepach, po myślniku możemy zawsze podać ich nazwę. Nazwę w każdej chwili możemy zmienić podczas tworzenia naszej listy zakupów.

Po utworzeniu nowej listy ukaże nam się panel do wprowadzania kolejnych pozycji z produktami do kupienia. Możliwe są trzy tryby wprowadzania danych: dodawania proste, tekstowe i zaawansowane, jednak mi od razu spodobał się ten najbardziej „skomplikowany”, który tak naprawdę jest banalny w obsłudze i niesamowicie ułatwia trzymanie się raz obranego schematu podawania informacji o produkcie: od jego nazwy począwszy, poprzez jednostkę, ilość, a na szczegółowym opisie skończywszy, gdzie możemy np. wpisać uwagę odnośnie preferowanej marki, wielkości itp. Poniżej przykładowo utworzona dziś przeze mnie lista:

Listonic - tworzenie listy zakupów
Tworzenie listy zakupów

Jak widać, widok ten posiada kilka dodatkowych funkcji. Pozycje na liście możemy dowolnie porządkować, np. poprzesuwać tak, by wszystkie produkty z kategorii nabiał „trzymały się razem”, a chleb był koło bułek itp. Dzięki temu unikniemy ganiania po sklepie między działami, ponieważ na samym początku listy widniało mleko, a na jej końcu masło, bo akurat nam się w ostatniej chwili przypomniało, że je też trzeba kupić… 😉

W prawej części ekranu umieszczony został panel, dzięki któremu możemy współdzielić listę, tj. przypisać do niej kogoś spośród naszych znajomych. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, gdy np. idzie się większą grupą znajomych lub z małżonkiem do marketu i każdy wędruje inną alejką i wrzuca kolejne rzeczy do własnego koszyka. Dzięki temu, że program jest interaktywny i synchronizuje się z poczynaniami każdej z osób, możemy łatwo, na bieżąco śledzić, co już nasz współtowarzysz zdążył zapakować do kosza i odhaczył z listy. Działa to rzecz jasna tylko wtedy, gdy mamy na smartfonie włączone połączenie z internetem. My oczywiście też zaznaczamy, co już upolowaliśmy. Koło naszej zdobyczy postawić możemy gustowny, zielony ptaszek – zadanie wykonane! 😉

Listonic - dokonany zakup, zaznaczenie na liście
Ha! Oto i ofiara – trafiony, zatopiony 🙂

Gdy już zaopatrzymy się we wszystkie produkty z listy, powinniśmy oznaczyć ją jako zrealizowaną, w ten sposób trafi ona do archiwum. Do takiej listy w każdej chwili można wrócić i gdy np. za tydzień zaplanujemy dokonać identycznych zakupów, jednym kliknięciem możemy skopiować zawartość starej listy, opatrzyć ją nową datą i aktywować.

Ciekawą opcją jest też w kreatorze list tabela z sugestiami promocji z popularnych sklepów. Na chwilę obecną produkty są wybierane z gazetek promocyjnych sklepów Alma, Carrefour, Saturn i Małpka Express. Mało, ale lista z pewnością będzie się rozrastać. Produkty z gazetek są opisane, wraz z podaną ceną w danym sklepie i z miniaturką zdjęcia produktu. Przy każdym znajduje się przycisk Dodaj do listy.

Wszystkie kroki przeze mnie opisane dokonać możemy nie tylko z poziomu strony internetowej, ale też bezpośrednio w aplikacji mobilnej.

Przycisk Listonic

Na sam koniec, coś co blogerzy lubią najbardziej 😉

Opcja tu przedstawiona jest bowiem głównie do nich adresowana, w zasadzie nawet do pewnego wąskiego, blogowego grona – blogerów kulinarnych. Wyobraźmy sobie, że mamy bloga z przepisami, w każdym podajemy listę składników. Jeśli chcemy, by nasi czytelnicy szybko utworzyli sobie listę z potrzebnymi produktami, to warto zainstalować u siebie Przycisk Listonic. Dzięki niemu internauci za pomocą jednego kliknięcia zamienią przepis z bloga na listę zakupów w Listonic. Opcja utworzenia takiego przycisku na bloga znajduje się w każdym kreatorze list, w prawej kolumnie, u dołu.

Przycisk Listonic możemy zintegrować z następującymi platformami blogowymi: Blox.pl, Blogger, Bloog, WordPress. Istnieje też możliwość instalacji na forum i własnym serwisie internetowym.

8 przemyśleń nt. „Wygodne zakupy z Listonic

  1. Coś chyba mój mózg nie funkcjonuje z rana, ale nie umiem z artykułu wywnioskować do czego ma służyć ta aplikacja i w czym ma polepszyć (ułatwić) nasze życie.

    • Syndrom długiego weekendu? 😉

      Jedni przed pójściem do sklepu sporządzają listy zakupów, inni nie, osobiście staram się zawsze takową mieć, bo wtedy kupię to, co faktycznie potrzebuję, a nie to, co wpadnie mi w oko. Nie tracę czasu na zastanawianie się, co też ja miałam jeszcze kupić… Do takich ludzi kierowany jest ten program. Dotychczas listy tworzyłam na kartce papieru, aplikacja na smartfon umożliwia jednak uporządkowanie produktów na liście (wspomniane układanie ich według kategorii, a nie że pieczywo mam porozrzucane między innymi produktami) i jeśli np. para idzie do sklepu, to może się rozdzielić i skreślać już znalezione produkty z listy, wtedy i druga osoba widzi, że mleko kupione, więc go nie szuka, idzie dalej. Dzięki temu oszczędzamy czas (nie kursujemy bez sensu między regałami), mamy zapisywaną historię naszych zakupów (więc możemy skopiować starą listę, jeśli chcemy kupić te same produkty, zamiast spisywać wszystko od nowa), widzimy, na co wydajemy pieniądze, mamy podgląd na promocje z wybranych sklepów, więc też przekłada się to na oszczędności – tym razem już finansowe, nie czasowe 😉 dla mnie te rzeczy to duże plusy i „ułatwiacze”. Może faktycznie powinnam takie podsumowanie wrzucić na sam koniec, ale już będzie w komentarzu, nie będę więc powielać i edytować wpisu. Pozdrawiam 🙂

  2. Zainstalowałam tą aplikacje, dużym plusem jest lista wczytanych już produktów no i oczywiście wygoda listy zakupów w telefonie. Fajna mogłaby być funkcja aktualne promocje, ale na chwile obecną jest ona ograniczona do 4 sklepów. Jeśli to rozbudują chętnie będę korzystać z Listonica.

  3. To może być przydatne tylko wtedy gdy się robi naprawdę bardzo, ale to bardzo duże zakupy. Mam na myśli zakup wielu różnych rzeczy przy jednym wyjściu do sklepu. Jak się idzie do sklepu po tylko 1 rzecz to chyba to się nie przyda.
    Pozdrawiam,
    Teresa

  4. Próbuję. Obaczymy, jak się sprawdzi w tym tygodniu. Wiecznie gubię karteczki z listami, albo je zapominam z pracy a potem dumam, co ja chciałam kupić 😀
    Chyba największa zaleta aplikacji to gromadzenie historii. Bo kolejna osoba latająca po sklepie wpatrująca się w ekranik smartfona wygląda już komicznie. 😉
    Idę na zakupy do B, na liście: wózek zakupowy. Poprzedni nie wytrzymał eksploatacji 😀

    • Czy ja wiem, czy komicznie? Dookoła pełno ludzi wciąż wpatrujących się w smartfona, a pewnie niekoniecznie mają wtedy odpalony ten akurat program 😉 nos w telefonie to dziś już norma na ulicach, autobusach i nie tylko. Inna sprawa, czy to powód do radości, czy nie 😉 Pzdr.

  5. Uwielbiam Listonic i korzystam już od ponad roku. Dla mnie najważniejsze jest tu udostępnianie list – robię listę w Listonicu, udostępniam mojej drugiej połowie, a on może zrobić zakupy jak będzie wracał z pracy. I jednocześnie odhaczy to, co już kupił, więc ja mogę sprawdzić, czego brakuje i kupić pod domem. No i aplikacja eliminuje mój odwieczny problem z gubieniem list zakupów albo zrobieniem listy i zostawieniem jej w przedpokoju przed wyjściem na zakupy 🙂

Dodaj komentarz