Sposoby dorabiania w internecie

Sposoby dorabiania w internecie

Jeśli dokucza nam brak czasu na dodatkową, czasochłonną działalność  i nie możemy pozwolić sobie na przysłowiowy „drugi etat”, warto zainteresować się bliżej możliwościami, jakie ma nam do zaoferowania cyberprzestrzeń. W najbliższym czasie opiszę poszczególne metody generowania dodatkowego dochodu poprzez aktywność w sieci, ocenię, na ile są one opłacalne (i czy nie są przypadkiem nie tylko stratą czasu, ale i … nerwów 😉 ) oraz na jakie kruczki musimy zwracać baczną uwagę, decydując się na którąś z tych form zarobku. Tym bardziej, że sposobów na „dorabianie do pensji” w Internecie znaleźć możemy wiele i całkiem sporo osób z tego korzysta.

Czytaj dalejSposoby dorabiania w internecie

Kobieta „bogata” złapana w „sieć” – czy biznes MLM jest dla każdego?

Kobieta "bogata" złapana w "sieć"

Już kolejna wiosna minęła odkąd odstąpiłam od pełnienia funkcji lidera zespołu w znanej firmie sprzedaży bezpośredniej działającej w branży kosmetycznej – nazwijmy ją X. Z firmą X jako konsultant jestem związana już dość długo, bo od 2007 roku. Jako że miałam świetne wyniki i lubiłam tę pracę oraz produkty, które sprzedawałam, postanowiłam spróbować zrobić coś więcej. Zdecydowałam się zbudować swój zespół konsultantów i w ten sposób stworzyć też sławetny dochód pasywny, o którym tyle rozpisuje się chociażby bardzo ostatnio w Polsce popularny Robert Kiyosaki. Słowem: „zwykły” biznes MLM, gdzie dodatkowe profity czerpie się ze sprzedaży członków Twojej sieci. Ale, jak praktyka pokazała, nie taki znów „zwykły”. Panujące w X zasady i atmosfera rywalizacji między osobami budującymi swoje grupy, bardziej przywodzi jednak na myśl harówę w korporacji na etacie.

Czytaj dalejKobieta „bogata” złapana w „sieć” – czy biznes MLM jest dla każdego?

Gdzie sprzedać ubrania? Czyli porządki w szafie, w portfelu więcej

Sprzedaj swoje stare ubrania

Uszczypliwe porzekadło głosi, że kobieta, stając przed zapełnioną szafą, zawsze staje też przed dylematem, w co się ubrać? Przecież pomimo uginających się półek i wieszaków, nie ma co na siebie włożyć! Trudno ocenić, ile jest w tym prawdy, a ile złośliwości, niemniej jednak problem przepełnionej szafy niejako mnie osobiście nie dotyczy. Regularnie staram się pozbywać nienoszonych/znoszonych/za małych/nielubianych rzeczy – i polecam tę metodę wszystkim! Po co „chomikować” coś, z czego nie korzystamy i co tylko zabiera nam niepotrzebnie miejsce? Coś, co dostaliśmy w spadku po starszym rodzeństwie/ciociach/dalszej rodzinie, a co wcale a wcale nie trafiło w nasze gusta? 

Czytaj dalejGdzie sprzedać ubrania? Czyli porządki w szafie, w portfelu więcej