Nie warto uszczęśliwiać na siłę

Dlaczego nie warto uszczęśliwiać na siłe? Uszczęśliwianie na siłę może się źle skończyć!

Co powiecie na lekkie opowiadanie na weekendowe popołudnie? Dzisiaj postanowiłam zaryzykować i przygotować dla Was małą odskocznię. Nie będę bowiem pisać ani słowem o finansach. Choć pewnie dla chcącego nic trudnego i da się znaleźć jakiś wspólny pierwiastek między dzisiejszym wpisem a tematyką finansową (uwaga dla kreatywnych: jakby co, wpisujcie w komentarzach 😉 ). Chciałam się z Wami mianowicie podzielić pewnym znaleziskiem, jakiego dokonałam przy okazji robienia porządków na moim laptopie. Znaleziskiem z morałem, dlaczego nie warto ludzi uszczęśliwiać na siłę 😉

Czytaj dalejNie warto uszczęśliwiać na siłę

Pieniądze albo życie

Pieniądze albo życie - recenzja

„Oho, kolejny amerykański poradnik o tym, jak szybko dorobić się milionów”. Taka myśl przyszła mi do głowy, gdy zobaczyłam okładkę książki „Pieniądze albo życie. 9 kroków do finansowej niezależności” napisanej przez Vicki Robin i Joe Domingueza. Na dokładkę jeszcze obietnica, że jest to wspaniała książka, która może zmienić życie czytelników, do tego bestseller New York Timesa… Co tu dużo kryć – takie hasła raczej wywołują u mnie sceptycyzm. Po prostu nie wierzę w uniwersalną metodę na zarabianie kokosów, która sprawdzi się u każdego. Gdyby ktoś taką metodę wymyślił, po Ziemi chodziliby sami bogacze… A jednak – po lekturze muszę przyznać, że książka ta zainspirowała mnie i w wielu miejscach zmusiła do refleksji. W dodatku „Pieniądze albo życie” wcale nie są o tym, że każdy powinien dążyć do sytuacji, w której będzie spać na forsie. Pozwólcie, że przybliżę Wam moim zdaniem najciekawsze tematy poruszone w tej książce.

Czytaj dalejPieniądze albo życie

Karty podarunkowe – pomysł na prezent

Karty podarunkowe na prezent

Zbliża się gorący czas dla naszych portfeli. Kwiecień otwiera okres, na który przypada wiele świąt. Najpierw Wielkanoc, później dzień matki, dzień dziecka, dzień ojca… A do tego dochodzą komunie! Okazji do obdarowywania jest bez liku. Trzęsącą się ręką sięgamy po pieniądze i idziemy coś kupić w nadziei, że wybrany prezent spotka się z aprobatą… Dzisiaj podpowiem Wam, jak dzięki zainwestowaniu w tzw. karty podarunkowe można zaoszczędzić sobie rozczarowań.

Czytaj dalejKarty podarunkowe – pomysł na prezent

Niezależność finansowa i bogactwo – czy zawsze idą w parze?

Niezależność finansowa a bogactwo - czy to to samo?

Jak to jest z tym bogactwem i wolnością finansową? Czy niezależność finansowa i bogactwo to to samo? Postanowiłam nieco bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu. Nie tylko dlatego, że pojęcia te czasem są potocznie stosowane zamiennie. Także dlatego, że chcę nieco podważyć to, co przeczytać można na wielu stronach internetowych poświęconych finansom osobistym i w poradnikach dotyczących bogacenia się. Bogacenia się w sposób szybki, łatwy i przyjemny, a jakże!

Czytaj dalejNiezależność finansowa i bogactwo – czy zawsze idą w parze?

Wiosenne wietrzenie szafy. Skuteczna sprzedaż na Vinted.

Wiosenne wietrzenie szafy

Wiosna coraz bliżej. Łatwo to poznać nie tylko po coraz dłuższym dniu, coraz wyższej temperaturze na zewnątrz i pierwszych, nieśmiałych pąkach na drzewach i krzewach. Dla mnie takim wyznacznikiem jest wzrost zainteresowania na blogu wpisami, które traktują o tematyce porządków, świąt wielkanocnych, dbania o kondycję itp. Aktualnie bardzo dużą popularnością cieszy się wpis o tym, gdzie sprzedawać ubrania przez internet. Dlatego wracam do Was z tym wątkiem w dzisiejszym wpisie. A konkretnie, chcę wam pokrótce opowiedzieć o moich doświadczeniach sprzedażowych i podpowiedzieć, na co zwracać uwagę przy konstruowaniu ogłoszeń ubraniowych, aby zwróciły one na siebie uwagę potencjalnego nabywcy. Zapraszam do akcji wietrzenie szafy na wiosnę!

Czytaj dalejWiosenne wietrzenie szafy. Skuteczna sprzedaż na Vinted.

Eko-dylematy, czyli kto bardziej gra w zielone? Część 1

Eko-dylematy, czyli kto bardziej gra w zielone?

Przeczytałam, że kolejne supermarkety wprowadzają coraz bardziej ekologiczne rozwiązania do swoich sklepów. W Lidlu poustawiano np. specjalne stoiska z żywnością, której termin przydatności do spożycia niedługo się kończy i jest przez to wielokrotnie tańsza. Chodzi tu głównie o owoce, np. pojedyncze banany z brązowymi plamami, które dotychczas jako mniej atrakcyjne dla klientów lądowały w koszach na śmieci. Dobrze, że myśli się szerzej o problemie marnowania żywności, już na etapie dokonywania zakupów. Z kolei w Carrefour na próbę w wybranych sklepach można przychodzić do działu mięsnego z własnymi opakowaniami. Wszystko po to, by zminimalizować zużycie plastikowych folii jednorazowych. Takie posunięcia bardzo cieszą. Czy jednak nie zdarzyło się Wam zastanawiać, na ile praktyki i rozwiązania, które w mediach przedstawiane są jako przyjazne środowisku, naprawdę takie są? Poniżej garść przykładów. Kolejne przedstawię w osobnym wpisie, bo trochę się tego uzbierało.

Czytaj dalejEko-dylematy, czyli kto bardziej gra w zielone? Część 1

Jak uzyskać świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego?

Jak uzyskać świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego?

Historie rodzinne mogą się różnie potoczyć i nie zawsze kończą się happy endem. Początkowo płomienne uczucie przygasa, a w życiu codziennym pojawiają się nieporozumienia. Z czasem przybierają one na sile i znajdują swój finał na sali sądowej podczas sprawy rozwodowej. Jeśli w związku urodziły się dzieci, oznacza to zwykle dla jednego z rodziców konieczność płacenia alimentów. Jak pokazują statystyki, ściągalność tych należności nie wygląda zbyt dobrze. W połowie zeszłego roku ponad 300 tys. osób nie płaciło alimentów, a ich dług wynosił łącznie niemal 12 miliardów złotych! 5% na liście alimentacyjnych dłużników stanowią matki, a 95% ojcowie. Co zrobić, gdy należne pieniądze wciąż się nie pojawiają, a są potrzebne na już? Ratunkiem może okazać się pomoc udzielona przez państwowy Fundusz Alimentacyjny. W dzisiejszym wpisie dowiesz się, czym on jest i jak można uzyskać świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego.

Czytaj dalejJak uzyskać świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego?

Czy bloger finansowy musi zarabiać na swoim blogu?

Czy bloger finansowy musi zarabiać na swoim blogu?

Tytułowe pytanie zadaję nie bez powodu. Jakoś tak naturalnie utarło się, że skoro ktoś określa siebie jako blogera lub blogerkę finansową, to musi spełnić jeden kluczowy warunek: musi zarabiać na blogowaniu. Najlepiej dużo, regularnie i z miesiąca na miesiąc coraz więcej. A przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie, gdy przeglądam polskie i (głównie) zagraniczne blogi finansowe. Inaczej ów bloger jest niewiarygodny, marginalizowany, pomijany. Skąd to się u diabła wzięło???

Czytaj dalejCzy bloger finansowy musi zarabiać na swoim blogu?