Pomysły na tanie obiady – co zrobić na obiad szybko i tanio?

Czy da się przygotować zarazem łatwy, szybki i tani obiad? Dziś przedstawiam Wam pomysły na tanie obiady, w których próbuję pogodzić wszystkie wymienione czynniki. Sama jestem niezwykle zabieganą istotą, dlatego ważna jest dla mnie głównie nie tyle oszczędność pieniędzy, co czasu. Z drugiej strony, z powodu moich przypadłości zdrowotnych muszę także uważać na dobór składników. Nie mogą to być pokarmy słabej jakości. Istna akrobatyka w kuchni! Dlatego obok pomysłów na obiady tanie i szybkie znajdziecie też tanie, ale nieco zdrowsze.

Prezentowane przepisy sprawdzą się zarówno dla rodziny, jak i okażą się szybkimi, tanimi daniami dla np. studentów. Ale przepisy to nie wszystko, co dziś u mnie znajdziecie. Dzielę się z Wami także wskazówkami, jak obniżyć koszt dań obiadowych. Do dzieła!

Co na obiad, szybko i tanio – słowo wstępu

W jednym z archiwalnych wpisów przekonywałam o tym, że oszczędzanie na jedzeniu jest pozorne. Nadal tak uważam, dlatego koniecznie zapoznaj się z tym artykułem 😉

Jeśli sięgamy po żywność tanią, ale wysokoprzetworzoną, pozbawioną potrzebnych organizmowi składników odżywczych, to prędzej czy później odbije się to na naszym zdrowiu. Zapominamy, że pełnowartościowe kasze, warzywa i owoce mogą stanowić bazę pod sycące, zdrowe i niedrogie posiłki. A nawet pod wykwintne dania świąteczne, np. potrawy wigilijne.

Poza tym, w sprytny sposób korzystając z promocji (o tym w dalszej części artykułu), można dostać taniej naprawdę wartościowe, normalnie bardzo drogie składniki do naszych tanich obiadów.

Przez wiele miesięcy stosowałam dietę przygotowaną dla osób borykających się z Hashimoto. Ostatnie miesiące na lockdownie wyszły mi pod kątem dietetycznym średnio, ale teraz powoli wracam na prostą. Kilka z przedstawionych tutaj przepisów zaczerpniętych jest właśnie z tej diety, z drobnymi modyfikacjami z uwagi na moje preferencje smakowe. Natomiast część to mój własny „wymysł” lub lekko zmodyfikowana klasyka.

Starałam się każdy przepis opatrzyć zdjęciem, ale wybaczcie… Żadna ze mnie blogerka kulinarna. Zdjęć jakoś specjalnie ich nie kadrowałam, potraw nie dekorowałam, więc są, jakie są. Pewnie mogły być lepsze, a same tanie dania wyglądać mogły apetyczniej, ale czort z tym. To nie rewia mody, tylko pomysły na tanie obiady. A przy tym szybkie, to i zdjęcia robione były na szybko 😉 Niemniej – smacznego!

Poniżej lista 24 przepisów. Jeśli chcecie poznać do nich dodatkowe wskazówki, nie klikajcie w odnośniki, tylko przeczytajcie kolejne dwie sekcje.

Pomysły na tanie obiady – lista przepisów:

  1. Pieczone jabłka z ryżem i śmietaną
  2. Zupa kurkowa ze śmietanowym kleksem
  3. Omlet z warzywami
  4. Jarskie leczo do każdej kaszy
  5. Placki kukurydziane z owocami
  6. Tarta z porem i cebulą
  7. Brokułowa zupa-krem z kozim serem i słonecznikiem
  8. Paszteciki z soczewicą i grzybami
  9. Placki z cukinii z jogurtowym sosem
  10. Fasolka szparagowa z porem, szynką i prażonym słonecznikiem
  11. Parówki z serem w cieście francuskim
  12. Wytrawne muffiny z wędliną, cukinią i jajkiem
  13. Proste spaghetti z mięsem wołowym
  14. Orientalny kurczak w mleczku kokosowym z makaronem kukurydzianym
  15. Indyk w sosie cebulowym
  16. Lekka sałatka z tuńczykiem i awokado
  17. Fasolka po bretońsku z jajkiem sadzonym i boczkiem
  18. Makaron z zasmażanym twarogiem na słodko
  19. Młode ziemniaczki z omastą, serkiem wiejskim i szczypiorkiem
  20. Zapiekanka makaronowa z resztkami mięsa i brokułami
  21. Wątróbka pod chmurką z jajka
  22. Faszerowane pieczarki
  23. Smażone kluski z owocowym sosem
  24. Warzywa na patelnię z kaszanką

Kilka wskazówek, jak oszczędzić jeszcze więcej i zapewnić sobie bardzo tani obiad!

Sposób na tanie danie obiadowe – planuj i korzystaj z mrożonek!

Jako istota zapracowana czasami pozwalam sobie na zakup gotowców, np. mrożonek. Dania obiadowe szykowane przeze mnie są na tyle szybkie, że jestem w stanie je ogarnąć w ciągu dnia. Gdy korzystam z przepisu, który wymaga więcej zachodu, zwykle przygotowuję obiad rano. Robię zapas na 2-3 dni (zajrzyj tutaj, by zobaczyć, jak planuję posiłki). Takie jedzenie łatwo można odgrzać w mini-piekarniku lub kuchence mikrofalowej.

Dla tych, którzy demonizują to urządzenie i będą chcieli w komentarzach przeprowadzić na mnie atak – odsyłam do wywiadu ze specjalistą. Kuchenka mikrofalowa to zbawienie nie tylko dla zabieganych, ale przede wszystkim dla studenckiej braci. Tanie obiady dla studentów to nie wszystko, w ich przypadku najlepiej, by były one także łatwe i szybkie do przygotowania.

Pomysły na tanie obiady podsuną Ci happy hours i inne promocje w dużych marketach

Coraz częściej duże markety oferują w późnych godzinach popołudniowych specjalne wyprzedaże, szczególnie gdy posiadają stoiska z tzw. świeżą garmażerką na wagę. Poza tym większość sieci marketów ma wydzielone specjalne miejsca na półkach i w chłodziarkach, w których znaleźć można bardzo przecenione produkty z krótkim terminem przydatności. Zwykle wystawia się je tam, gdy są 2-3 dni przed jego końcem.

Dzięki temu za grosze możemy kupić pełnowartościową żywność! Osobiście bardzo lubię takie punkty w sklepach Netto, najbliższy mam dosłownie rzut beretem od domu. Udało mi się kupić 3 opakowania mięsa wołowego – jedno zużyłam od razu na spaghetti (w artykule jest na nie przepis), pozostałe dwa zamroziłam. Cena? Jedyne 3,99 zł za opakowanie! Spokojnie starcza na 4 porcje obiadowe popularnego dania z makaronem! 🙂

Przepisy na szybkie i tanie obiady
Pomysły na tanie obiady – 24 przepisy na szybki i tani obiad

Zanim udasz się na zakupy, wytypuj konkretne produkty na tani obiad

Chyba nikt nie lubi tego uczucia, gdy czekamy na ważny list, otwieramy naszą skrzynkę pocztową a tam… Wysypuje się na nas kupa gazetek promocyjnych różnych sklepów.

I choć sama nie ogarniam, jak można marnować na ich druk tyle papieru (ile z tych gazetek zabieramy do domu, a ile ląduje od razu w śmietniku? No właśnie), to jednak warto zapoznać się z ich zawartością. W dogodnym dla nas momencie zrobimy to choćby za pośrednictwem aplikacji na telefon gromadzącej różne marketowe okazje i plany cenowe marketów na najbliższe tygodnie. Sama korzystam i polecam Tropiciela okazji.

Taka apka okaże się pomocna przy planowaniu posiłków. Przeglądając promocyjne oferty, możemy sprawdzić, jakie produkty będą oferowane w niższych cenach i rozpisać swoje posiłki tak, by maksymalnie wykorzystać te cenowe okazje.

Postaw na dania jednogarnkowe z resztek, a zapewnisz sobie tanie obiady na kilka dni!

Dania z resztek oraz tzw. dania jednogarnkowe cieszą się coraz większą popularnością. I nic dziwnego: pozwalają w duchu less waste ograniczyć marnotrawstwo żywności, pobudzają naszą kreatywność kulinarną i przede wszystkim pozwalają zaoszczędzić dużo czasu i pieniędzy. Takie resztkowe dania obiadowe dosłownie robią się same! To niewyczerpane źródło pomysłów na tanie obiady.

Co stanowi bazę dla takich potraw? Przeważnie ryż, makaron lub ulubiona kasza, do których dodajemy „resztki” – końcówki wędlin, mięs, warzyw, sosów. Brzmi mało apetycznie? Ci, którzy doszli do mistrzostwa w gotowaniu z resztek, potrafią wyczarować wyjątkowe smaki, do których z przyjemnością się wraca.

Tani obiad nie zawsze musi być na ciepło

Przyszła pora na ostatni trik na tanie obiady. Otóż rzecz to niby oczywista, a nie jest czesto praktykowana: obiad nie musi być daniem ciepłym. Szczególnie latem. Nie bez powodu wymyślono chłodniki 🙂

Na przygotowanie dań ciepłych wydajemy dodatkowe pieniądze po to, by je ogrzać. A po przyrządzeniu – by je podgrzać. Zużywamy w tym celu prąd, gaz. Ale przecież można przygotować potrawy, które ogrzewamy tylko raz, a potem możemy je jeść na chłodno. I okażą się równie wartościowym posiłkiem.

Sprawdzą się tutaj: drożdżowe, pieczone pierogi i sakiewki o nadzieniu warzywnym lub mięsnym, sałatki z grillowanym, wędzonym serem lub mięsem z dodatkiem makaronu czy kaszy, galaretki z „wsadem” – wytrawne i na słodko, rolady i pieczenie, pasztety (zarówno w wersji mięsnej, jak i vege).

Pomysły na tanie obiady – kilka poczynionych przeze mnie założeń

Nim przejdziemy sobie do pomysłów na dania obiadowe, należy się Wam kilka słów wyjaśnienia. Przyjęłam bowiem do tych przepisów pewne ogólne założenia.

Po pierwsze, wszędzie tam, gdzie piszę o zupach i że bazę stanowi do nich bulion, mam na myśli wywar przygotowany z kostki rosołowej, warzywnej lub drobiowej. Jak wiadomo przygotowanie samodzielnego bulionu może wyjść taniej, a na pewno wyjdzie zdrowiej, ale w przepisach założyłam, że liczy się szybkość przygotowania. A prawdziwy bulion przyrządza się na małym ogniu przez kilka godzin.

Jeśli jednak ktoś chce wykorzystać bulion własnej roboty – droga wolna 🙂

Po drugie, gdy piszę o grzybach leśnych – kurkach czy podgrzybkach – mam na myśli grzyby samodzielnie zebrane w lesie. Grzyby sklepowe, zwłaszcza suszone, wychodzą drogo.

Po trzecie, nie mam pojęcia, jaką kaloryczność mają prezentowane potrawy. Serio, nie jestem dietetykiem, liczę pieniądze, nie kalorie. Nie gwarantuję, że tanio + szybko = niskokalorycznie czy w 100% zdrowo. Nie to jest clue tego artykułu.

Po czwarte, gdzie tylko istnieje taka możliwość, sugeruję tańsze / droższe zamienniki danego składnika. Nie każdy musi lubić jakiś smak i lepiej, by go sobie zastąpił takim, który mu odpowiada.

Po piąte, w każdym przepisie jest podawana różna liczba porcji. Czasem danie jest przewidziane na jedną osobę, czasem od razu z przepisu wychodzą 4 porcje – czyli do zjedzenia przez rodzinę jednego dnia lub do pałaszowania przez singla przez kilka dni z rzędu. Czytajcie więc uważnie.

Po szóste, niektóre przepisy zdarza mi się modyfikować, a składniki dobierać na zasadzie „na oko”. Nie zdziwcie się, że zamiast stosować precyzyjne miary w stylu „dodaj 100 g makaronu” piszę o 2-3 garściach. Jak zobaczycie, że dla Was to za mało, dobierzcie sobie jeszcze jedną garść 😉

Po siódme, nie mam zdjęć do wszystkich potraw. Wszystkie jednak zrobiłam i przetestowałam. Są zjadliwe a nawet smaczne 😉 Potrawy wizualnie nie są idealne, więc gdy coś mi się lekko przypaliło, to to widać (nie idź tą drogą 😉 ), nie rwałam sobie włosów z głowi i nie szykowałam kolejnej partii, bo „muszę mieć idealne foto”.

Po ósme i ostatnie – co w ogóle znaczy dla mnie „szybki obiad”? Jako taki określam posiłek, który jesteśmy w stanie przygotować w ok. 30 minut, a maksymalnie 60 minut.

Przejdźmy zatem do przepisów. Pomysły na tanie obiady podzieliłam na 3 grupy: dania bezmięsne, mięsne (w obu przypadkach porcja wychodzi poniżej 10 zł, jeśli zastosujecie też zaprezentowane przeze mnie sztuczki na obniżenie cen dań obiadowych) i takie, gdzie porcja wychodzi za mniej niż 5 zł.

Inne ciekawe pomysły na tanie obiady, w tym obiady za 10 zł (a nawet za mniej!), znajdziesz w tych książkach:

Pomysły na tanie obiady bezmięsne

Pieczone jabłka z ryżem i śmietaną

Co jest nam potrzebne na 2 porcje: 2 średnie jabłka, woreczek białego ryżu, 3/4 szklanki mleka 1,5%, woda, mała śmietana 18%, łyżka cukru, szczypta soli, starty cynamon do smaku, 2 łyżki płynnego miodu.

Ryż gotujemy według wskazówek na opakowaniu, ale część wody zastępujemy mlekiem. Dzięki niej ryż będzie delikatniejszy w smaku. Dodajemy szczyptę soli.

W międzyczasie myjemy jabłka, nie obieramy ich. Kroimy je w półksiężyce, gniazdo nasienne wyrzucamy. Każdy kawałek jabłka obsypujemy odrobiną cynamonu i oblewamy odrobiną miodu. Jabłka układamy na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika.

Pieczemy w temperaturze 160-180 st C przez 20 minut. Można użyć termoobiegu, wtedy skracamy czas pieczenia do 10-15 minut. Trzeba obserwować przez okienko, czy jabłka się nie przypalają.

Do śmietany dodajemy cukier i mieszamy. Na talerz nakładamy odcedzony ryż, polewamy go śmietaną, wokół układamy pieczone jabłka. Całość do smaku posypujemy cynamonem.

Pieczone jabłka z ryżem i śmietaną - pomysły na tanie obiady
Tanie przepisy na obiad – pieczone jabłka z ryżem i śmietaną

Sycąca zupa kurkowa ze śmietanowym kleksem

Potrzebujemy na obiad dla 2 osób: 0,7 l bulionu, 4 garście kurek, 3 małe marchewki, 4 garści makaronu kukurydzianego, 2 łyżki śmietany 12%, pieprz i sól, łyżeczka przyprawy curry, mała cebula, suszona natka pietruszki, łyżka masła.

Kurki myjemy, rozdrabniamy, podsmażamy przez 5 minut na rozgrzanym maśle. Marchew myjemy, obieramy, przekrajamy wzdłuż na pół i szatkujemy. Cebulę obieramy, ale nie rozkrajamy.

Wszystkie składniki dodajemy do bulionu i gotujemy około 20-30 minut. Dodajemy łyżeczkę curry, doprawiamy solą, pieprzem i natką pietruszki (ilość tej ostatniej wedle uznania).

Makaron kukurydziany gotujemy według wskazówek na opakowaniu. Nakładamy go do talerza i zalewamy zupą, na koniec do talerza dodajemy kleks ze śmietany.

Protip: to danie jest w wersji bezglutenowej. Jeśli nie lubisz makaronu kukurydzianego, a glutenu się nie boisz, to użyj do zupy zwykłych, pszenicznych świderków. Wersja droższa i zdrowsza: dorzuć świderki warzywne, np. z soczewicy. Albo gryczane.

Sycąca zupa kurkowa ze śmietanowym kleksem - co podać na obiad, szybko i tanio
Tanie przepisy na obiad – sezonowa zupa z kurkami

Mega omlet z warzywami

Na jeden omlet potrzebujesz: 3 jajka, pół szklanki mleka, łyżka masła, sól i pieprz do smaku, ulubione warzywa (najczęściej u mnie: 1/2 papryki, 2 rzodkiewki, ząbek czosnku), pomidor, bazylia.

Warzywa myjemy i kroimy w małe kwadraciki. Jajka roztrzepujemy w miseczce, dodajemy mleko – staramy się uzyskać puszystą masę – dodajemy połowę skrojonych warzyw, sól i pieprz, mieszamy. Wylewamy na patelnię, na której roztopiłyśmy masło, po ok 3 minutach przerzucamy na drugą stronę, obsmażamy kolejne 3 minuty (jajko z każdej strony powinno być ścięte, ale nie nadmiernie przesmażone, po uciśnięciu widelcem powinno być miękkie, a wnętrze odrobinę płynne). Wykładamy na talerz, usypujemy na środku resztę mieszanki warzywnej, składamy omlet na pół.

Pomidor kroimy w półksiężyce, przyprawiamy solą, pieprzem, bazylią, układamy obok omletu. Można podawać z chlebem.

Mega omlet z warzywami
Uwielbiam omlety, bo w ich przypadku pomysły na tanie obiady pojawiają się same – za każdym razem możesz dodawać inny rodzaj warzyw i odkrywać ich smaki na nowo.

Uniwersalne, jarskie leczo do każdej kaszy

Składniki: 1 papryka czerwona, 1 papryka żółta, 2 marchewki, 1 cukinia, 1 cebula, 4 pieczarki, 3 duże pomidory, 1 mały koncentrat pomidorowy, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka bazylii, 1 łyżka majeranku, sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej, płaska łyżeczka kurkumy, 1 łyżeczka curry, 2 łyżki oleju.

Wszystkie warzywa trzeba umyć, obrać ze skórki (cukinii nie trzeba obierać), pokroić w drobną kostkę. Grzyby też trzeba umyć, ale obierać nie trzeba 😉

Szykujemy głęboką patelnię. Najpierw podsmażamy cebulkę, dodajemy pieczarki, potem papryki, cukinię, marchewkę. Po każdym dodanym składniku dolewamy do patelni nieco wody. Dodajemy pomidory i przyprawy oraz koncentrat pomidorowy rozrobiony z 300 ml wody. Dusimy 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Na koniec dodajemy pokrojony czosnek i dusimy jeszcze 10 minut.

Uwaga: czosnek wcześniej dodany może nadać potrawie nieco goryczki.

Leczo można jeść samo lub z dodatkiem ulubionej kaszy.

Placki kukurydziane z owocami

Składniki na kilkanaście placków: ulubione owoce (u mnie: maliny i banan), mąka kukurydziana 100 g, mąka pszenna 100 g, szklanka mleka, pół szklanki wody, jedno jajko, łyżeczka soli, łyżeczka cukru, 3 łyżki oleju.

Przygotuj mikserem ciasto. Dodaj dwa rodzaje mąk, wbij jajko, dodaj łyżkę oleju, sól, cukier, wodę i mleko. Ciasto nie powinno być zbyt gęste, ale nie powinno też być zanadto lejące się, jak w przypadku naleśnikowego. Doprowadź je do odpowiedniej konsystencji dozując wodę / mąkę.

Pozostały olej rozgrzej na patelni. Smaż na nim placki, robiąc większe i mniejsze kleksy z ciasta (podpowiedź: mniejsze łatwiej się obraca). Obsmażaj z każdej strony do zrumienienia. Podawaj ozdobione owocami.

Podpowiedź: posiłek będzie smaczniejszy, jeśli na koniec oblejesz go odrobiną syropu z agawy / syropu klonowego / płynnego miodu. Wtedy jednak koszt i kaloryczność dania rośnie, choć nadal – jest to tani posiłek, a ile daje radości 😉

Placki kukurydziane z owocami

Tarta z porem i cebulą

W sumie to nie wiem, czy tego dania nie powinno się bardziej nazwać quiche, zawsze mam z tym problem 😉

Składniki na ciasto: 2 szklanki mąki pszennej, 2 jajka, 1/3 kostki masła, szczypta soli.

Składniki na farsz: jasna część pora (z 2 sztuk), duża cebula, 3 jajka, 1 mała śmietanka 12%, sól, pieprz, płaska łyżeczka czosnku granulowanego, łyżka ziół prowansalskich, 100 g startego żółtego sera, 2 łyżki oleju do smażenia, kilka pomidorków koktajlowych rozkrojonych na pół do ozdobienia.

Tarta z porem - sposób na tani obiad

Wykonanie: musimy wymieszać składniki na ciasto: dodać do mąki sól, posiekane masło – zagniatamy ręką. Robimy w cieście dołek i wbijamy do niego jajka. Dalej zagniatamy do uzyskania elastycznego, jednolitego ciasta, którym wylepiamy formę do tarty.

Posiadam silikonową formę, w przypadku metalowej trzeba ją natłuścić masłem lub olejem. Ciasto nakłuwamy widelcem (zmniejszymy ryzyko powstania wybrzuszeń powietrznych podczas pieczenia). Wstawiamy formę do lodówki.

W międzyczasie szykujemy farsz. Por kroimy w krążki, cebulę szatkujemy, Podsmażamy na rozgrzanej z olejem patelni. Dodajemy sól, pieprz. Po 3-5 minutach odstawiamy – por i cebulka powinny się zeszklić. Podczas smażenia można dodać odrobinę wody, by je poddusić i zmiękczyć. Odstawiamy.

Wyjmujemy z lodówki formę z ciastem i wkładamy do piekarnika, pieczemy w 180 st C na lekko złoty kolor.

W czasie podpiekania ciasta, do miski wbijamy jajka i ubijamy na puszystą masę, do której stopniowo dodajemy śmietanę, zioła prowansalskie, odrobinę soli i pieprzu, czosnku granulowanego oraz starty ser.

Wyciągamy z piekarnika formę z ciastem i wykładamy na nie podsmażony por z cebulką, wylewamy na to masę jajeczną. Z wierzchu na obrzeżach układamy pomidorki koktajlowe. Wkładamy formę ponownie do piekarnika, zapiekamy przez ok. 30 minut.

Brokułowa zupa-krem z kozim serem i słonecznikiem - sposób na tani obiad

Brokułowa zupa-krem z kozim serem i słonecznikiem

Musimy się zaopatrzyć w: jeden (nieduży) brokuł, ok. 0,5-0,7 l bulionu (jeśli lubimy bardzo gęstą zupę, dajmy mniej bulionu), sól, pieprz, szczyptę curry, ziarna słonecznika i kostkę koziego sera pokrojonego w drobne cząstki.

Zamiennie: kozi ser możemy zastąpić fetą lub zwartym serem pleśniowym. Sama zupa brokułowa jest dość mdła w smaku, dlatego potrzeba tu mocnego akcentu, który zapewnią wspomniane sery. Możemy też sięgnąć po wegańskie tofu, ale w tym przypadku zdecydowanie polecam tofu wędzone.

Brokuł należy umyć, porozdzielać różyczki, trzonek pokroić w słupki. Gotować na parze, aż brokuł zrobi się zupełnie miękki (ok. 10-15 minut). Następnie go blendujemy, dodajemy sól, pieprz, szczyptę curry do smaku. Stopniowo dolewamy bulion i mieszamy, aż krem będzie jednolity.

Zupę-krem rozlewamy do talerzy, dodajemy ser i słonecznik.

Paszteciki z soczewicą i grzybami

No dobra, ten przepis nie jest do zrobienia w 60 minut. Jak się uda go machnąć w 90 minut, to będzie dobrze. Ale za to efekt starczy na kilka dni. Wszystko dlatego, że musimy tu namoczyć nasze suszone grzyby plus przygotować ciasto drożdżowe.

Oczywiście grzyby możemy zastąpić gotowcem ze słoika ze sklepu, już przyprawionym i obsmażonym, ale jednak to nieco droższa impreza 😉

Do przepisu możemy też wykorzystać świeżo zebrane przez nas grzyby, jeśli jakimś cudem akurat wróciliśmy z lasu i mamy ochotę na paszteciki.

Składniki na ciasto: 30 dag drożdży, 300 g mąki pszennej (najlepiej o typie 550), 1 łyżka cukru, dwie łyżki masła, 1 jajko, 1/3 szklanki ciepłego mleka 3,2%.

Składniki na farsz: łyżka masła, 2 płaskie łyżki tymianku, 2 posiekane ząbki czosnku, 200 g soczewicy (dowolnej, ja używam zielonej), 200 g podgrzybków, sól, pieprz, 3 łyżki oleju.

Jeśli mamy suszone grzyby, to namaczamy je przez ok. 30 minut i potem odcedzamy i kroimy na drobne części.
Jeśli mamy świeże grzyby – myjemy, oczyszczamy, wywalamy robaczywe, te, które przejdą selekcję, kroimy na drobne części.

Najpierw szykujemy ciasto: drożdże ucieramy z cukrem, ciepłym mlekiem i odrobiną mąki, przykrywamy ściereczką i pozwalamy im rosnąć przez 20 minut. Przez ten czas możemy ogarnąć nieco farsz.

Soczewicę gotujemy według opisu na opakowaniu, odsączamy. Na oleju obsmażamy grzyby, dodajemy posiekany tymianek i czosnek. Dodajemy ugotowaną soczewicę i łyżkę masła. Doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy do ostygnięcia.

Wracamy do ciasta. Do zaczynu dodajemy resztę mąki, jajko i ręcznie wyrabiamy ciasto (lub, jeśli mamy mikser ze specjalnymi końcówkami do ciasta drożdżowego – machnijmy je robotem). Dodajemy też rozpuszczone masło. Odstawiamy ciasto na kolejne 20 minut.

Po tym czasie ciasto będzie już wyrośnięte, a farsz na tyle ostygnie, że się nim nie poparzymy.

Rozwałkowujemy ciasto na stolnicy na grubość maksymalnie 1 cm i wykrawamy z niego prostokąty o wymiarach mniej więcej 10 na 20 cm. Na każdy prostokąt nakładamy farsz i zwijamy go w rulon. Układamy nasze ruloniki na blaszce, na papierze do pieczenia tak, by cześć, gdzie ciasto jest zlepione, była pod spodem.

Wkładamy na środkowy poziom do piekarnika w opcji termoobieg 180 st C. i pieczemy przez ok. 25-30 minut.

Podpowiedź. Warto posmarować każdy pasztecik rozmąconym jakiem z 2 łyżkami mleka, wyjdzie wspaniała glazurka.

Paszteciki można jeść na ciepło i na zimno. Doskonałe do popijania barszczykiem, ale i bez niego się obejdą.

Paszteciki z soczewicą i kapustą - pomysł na tanie danie obiadowe

Placki z cukinii z jogurtowym sosem

Na około 10-12 sztuk placków potrzebujemy: 1 jajko, 1 cebula, 2 łyżki mleka, 3 łyżki mąki pszennej, 1 nie za duża cukinia, olej, sól, pieprz, 1 łyżka świeżego koperku lub natki pietruszki.

Cukinię myjemy, osuszamy, odcinamy końcówki i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Startą cukinię oprószamy solą i umieszczamy na sitku nad miską, tak by nadmiar soku spłynął (odstawiamy ją na około 15 minut).

W międzyczasie obieramy i szatkujemy cebulę. W małej misce roztrzepujemy jajko.

Mąkę wsypujemy do miski i mieszamy ze szczyptą soli oraz z pieprzem. Dodajemy jajko, wlewamy mleko i mieszamy na jednolite ciasto. Dodajemy cebulę i cukinię, mieszamy.

Na patelni rozgrzewamy olej i nakładamy ciasto tak, by powstały niewielkie placuszki – z 1-2 łyżek jeden. Spłaszczamy je łyżką. Smażymy z obu stron do zrumienienia.

Podajemy oblane jogurtem z dodatkiem soli, pieprzu i odrobiny ziół.

Pomysły na tanie obiady mięsne

Fasolka szparagowa z porem, szynką i prażonym słonecznikiem

Na jedną porcję potrzebujesz: miseczkę zielonej fasolki szparagowej (świeża lub mrożona), łyżeczkę oleju rzepakowego, 1/2 porcji pora, 3 plasterki szynki (polecam parmeńską, choć do tanich wędlin nie należy – idealnie tu pasuje), garść łuskanych nasion słonecznika, sól i pieprz do smaku.

Fasolkę gotujemy na półtwardo w lekko osolonej wodzie. Na patelni podgrzewamy 1 łyżeczkę oleju, dodajemy por pokrojony w krążki, po chwili dodajemy szynkę skrojoną w kwadraciki. Gdy por się zeszkli, a szynka zrumieni, dodajemy fasolkę, mieszamy. Wykładamy na talerz. Na opróżnionej patelni podprażamy przez 2 minuty słonecznik, często mieszając i na koniec posypaujemy nim fasolkę z porem i szynką.

Tani obiad: fasolka szparagowa z porem, szynką parmeńską i prażonym słonecznikiem
Tanie przepisy na obiad – fasolka szparagowa z porem, szynką i prażonym słonecznikiem – oszczędna kuchnia może być bardzo smaczna!

Parówki z serem w cieście francuskim

Na 12 sztuk: 1 opakowanie ciasta francuskiego, 3 plasterki sera wędzonego (np. gouda), 4 parówki drobiowe.

Ciasto francuskie wyjmujemy z lodówki, pozostawiamy w temperaturze pokojowej ok. 3-5 minut, aż nieco zmięknie i stanie się bardziej plastyczne.

W międzyczasie szykujemy „wsad”: każdy plaster sera kroimy na 4 części, a każdą parówkę dzielimy na 3 części.

Rozwijamy ciasto i nożem nacinamy je tak, by stworzyć 3 „wiersze” i 4 „kolumny”. Na każdy z tak powstałych prostokątów kładziemy ser i parówkę, zawijamy w rulonik, którego brzegi zlepiamy palcami. Powinny nam wyjść takie podłużne kokardki. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Można wykorzystać papier, w który zawinięte było ciasto francuskie.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 st C i pieczemy ok 20-30 minut. Poznamy po ładnym zarumienieniu, że danie jest już gotowe.

Podpowiedź: najlepiej je podać z keczupem lub jogurtem wymieszanym z suszonym koperkiem i granulowanym czosnkiem. Nie jest tak sucho w gębie, gdy mamy w czym je maczać 😉

Podpowiedź 2: Ciasto wyjdzie pięknie podpieczone i chrupiące, gdy zrobimy dla niego glazurkę: roztrzepiemy jedno jajko i każdą sztukę naszego przysmaku posmarujemy nim przed upieczeniem. Polecane wtedy, gdy resztkę jajka możemy podać np. kotu do spałaszowania 😉 A jak nie mamy kota, to zostawmy na kolejny dzień, jeśli planujemy kolejną porcję parówek. W przeciwnym razie – szkoda jajka.

Wytrawne muffiny z wędliną, cukinią i jajkiem

Banalne, szybkie, smaczne i sycące danie z resztek. Przepis na 10-12 sztuk (zależy od wielkości użytych foremek).

Pomysły na tanie obiady z resztek - wytrawne muffiny jajeczne
Wytrawne muffiny zaliczają się do tanich przepisów na obiad za 10 zł

Potrzebne będą nam 3 jajka, łyżka mąki pszennej, pół szklanki wody, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1/2 cukinii pokrojonej w drobną kostkę, resztka wędliny, która nam została (np. 1 parówka, dwa plastry szynki itp. – kroimy w kostkę). Jak została nam jakaś resztka twarogu czy sera żółtego, to po starciu też się nada. Do smaku dodajemy sól, pieprz i zioła prowansalskie.

Jajka roztrzepujemy na puszystą masę, dodajemy wodę i mąkę, sodę oczyszczoną. Stopniowo dodajemy, ciągle mieszając, kolejne składniki. Masę nakładamy łyżką do foremek silikonowych – lub metalowych (wtedy wykładamy je dodatkowo papierowymi papilotkami).

Do jednej foremki nakładamy ok. 2 łyżki masy. Masa nie powinna sięgać po sam brzeg foremki, bo podczas pieczenia urośnie i wyleje się nam na zewnątrz.

Wkładamy do nagrzanego do 180 st C piekarnika i pieczemy ok. 20 minut, do zarumienienia.

Proste spaghetti z mięsem wołowym

Protip: warte zrobienia, gdy uda nam się upolować mięso wołowe lub wołowo-wieprzowe w promocji 😉

Do kupienia oprócz mięsa: puszka krojonych pomidorów bez skórki, tymianek (łyżeczka), przyprawa do gulaszu (łyżeczka – taka przyprawa zwykle zawiera już sól, mięso mielone tak samo, nie dodaję więc dodatkowo soli), pieprz, szczypta sproszkowanej wędzonej papryki, makaron spaghetti, łyżka oleju lub smalcu (osobiście wolę to drugie – lepiej się komponuje z tymiankiem).

Makaron spaghetti przygotowujemy według wskazówek na opakowaniu.

Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, podsmażamy na nim mięso do ścięcia białka. Rozdrabniamy, dodajemy przyprawy, ciągle mieszamy. Na koniec dodajemy pomidory z puszki, całość dokładnie mieszamy i pozostawiamy na małym ogniu pod przykryciem – dusimy ok. 10-15 minut, od czasu do czasu mieszając.

Orientalny kurczak w mleczku kokosowym z makaronem kukurydzianym

Orientalny kurczak w mleczku kokosowym
Oszczędne dania obiadowe – kurczak w mleczku kokosowym to tani przepis na obiad za mniej niż 10 zł

Składniki: porcja pojedynczej piersi kurczaka, puszka mleczka kokosowego, czerwona papryka, łyżka delikatnej przyprawy orientalnej (zamiennie: curry lub przyprawa do gyrosa i szczypta imbiru), sol, pieprz, łyżka oleju, makaron kukurydziany – świderki.

Kurczaka myjemy, kroimy w mniejsze cząstki, obtaczamy w przyprawie orientalnej. Paprykę myjemy, rozkrajamy, usuwamy gniazdo nasienne. Kroimy w drobną kostkę.

Na rozgrzanym na patelni oleju najpierw podsmażamy paprykę, kilka minut później dodajemy kurczaka. Obsmażamy z każdej strony do ścięcia białka. Następnie wylewamy na patelnię mleczko kokosowe. Dodajemy jeszcze dwie szczypty przyprawy orientalnej, sól i pieprz. Przykrywamy i dusimy 10-15 minut, od czasu do czasu mieszając. i polewając sosem mięso.

Nakładamy na wcześniej ugotowany makaron.

Podpowiedź: bardzo dobrze smakuje też z ryżem i kaszą perłową.

Indyk w sosie cebulowym

Do przygotowania tego obiadu dla pary potrzebujemy: mięso indyka 400-500 g (najlepiej z udźca lub piersi), przyprawa grillowa do drobiu, łyżka oleju, makaron wstążki, dwie cebule, 2 łyżki masła, płaska łyżka mąki pszennej (można zamienić na kukurydzianą), szklanka ciepłego bulionu drobiowego, 2 łyżki śmietany 18%, szczypta pieprzu, sól do smaku.

Mięso dzielimy na dwie porcje, nacieramy przyprawą do grilla zmieszaną z olejem, odstawiamy do lodówki. Dajmy naszej marynacie nieco przegryźć się z mięsem.

Makaron wstążki przygotowujemy według opisu na opakowaniu.

Cebule szatkujemy na drobniutkie kawałki. W rondlu rozpuszczamy masło, dodajemy cebulę, sól, pieprz. Gdy cebula się zrumieni, dodajemy mąkę, energicznie mieszamy. Po chwili smażenia dodajemy ciepły bulion, mieszamy do zagotowania, potem ustawiamy siłę grzania na niższe wartości (sos ma nieznacznie bulgotać). 2 łyżki gorącego sosu dodajemy do śmietany – hartujemy ją, intensywnie mieszamy. Gdy sos zgęstnieje i znikną grudki z mąki, wlewamy do sosu wcześniej zahartowaną śmietanę i dalej energicznie mieszamy. Ściągamy z ognia.

Mięso wyciągamy z lodówki i obsmażamy na patelni (idealnie: na grillowej). Regularnie przekładamy mięso z boku na bok, by nie przypaliło się, ale ładnie zrumieniło.

Makron i mięso układamy na talerzu. Makaron obficie polewamy sosem, tak samo odrobiną sosu okalamy mięso.

Protip: sos będzie miał bardziej wyrazisty smak, gdy dodamy do niego przed wlaniem śmietany odrobinę białego wina.

Protip 2: Do potrawy dobrze jest podać warzywa gotowane na parze (talarki marchewki z fasolką szparagową).

Letnia i lekka sałatka z tuńczykiem i awokado

Idealna na upały, serwowana na zimno. Nie przeciąża, a syci z uwagi na obecność pożywnego awokado.

Sałatka do ogarnięcia w mnie niż 15 minut 😉

Do przygotowania tej sałatki (porcja na 2 osoby) potrzebujemy: 1 awokado, świeży pęczek koperku, cztery główki rzodkiewki, jeden duży, dojrzały pomidor, 1 puszkę tuńczyka w oleju w kawałkach, ulubione ziarno lub pestki (np. dyni, sezam, słonecznik), sól i pieprz.

Tuńczyka należy odcedzić z nadmiaru oleju. Rzodkiewki pokroić w plasterki, awokado i pomidora w kosteczkę, poszatkować koperek, a całość obsypać ziarnami / pestkami. Doprawić solą i pieprzem, dokładnie wymieszać.

Fasolka po bretońsku z jajkiem sadzonym i boczkiem

Tanie obiady dla całej rodziny -  jajko sadzone z fasolką po bretońsku

Przyznam bez bicia: używam tu gotowej fasolki po bretońsku z puszki 🙂 Po prostu odgrzewa się ją w rondelku. Czasem dla podkręcenia smaku warto dodać szczyptę imbiru.

Poza tym potrzebujemy kilku plasterków bekonu i jajek. Jajka podajemy sadzone, zapieczone (patelnię przykrywamy pokrywką, by uzyskać taki efekt). Można podawać z tostami, gdy ktoś czuje silną potrzebę zaopatrzenia się w węglowodany. W wersji ciut zdrowszej: dodajemy warzywa / kiełki.

To obiad ekspresowy, gotowy w mniej niż 15 minut.

Pomysły na bardzo tani obiad: porcja za mniej niż 5 zł!

Makaron z zasmażanym twarogiem na słodko

Kupujemy: makaron gniazdo lub spaghetti, kostka sera twarogowego (ok. 200 g), cukier (potrzebna będzie 1 łyżka), syrop owocowy (np. malinowy), łyżka masła.

Makaron gotujemy według instrukcji z opakowania, odcedzamy i odstawiamy.

Ser ucieramy na tarce lub rozgniatamy w misce widelcem, dodajemy cukier, mieszamy. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy ser i podsmażamy kilka minut, intensywnie mieszając.

Ser wykładamy na makaron, całość ozdabiamy strużką syropu owocowego.

Młode ziemniaczki z omastą, serkiem wiejskim i szczypiorkiem

Danie a’la poznański gzik.

Do szczęścia potrzebujemy: 0,5 kg młodych ziemniaczków w mundurkach, opakowanie serka wiejskiego, świeży szczypiorek, sól, pieprz, smalec ze skwarkami, łyżeczka masła, mała cebula.

Ziemniaki szorujemy pod bieżącą wodą, nie obieramy! Gotujemy w mundurkach.

Cebulę obieramy, drobno siekamy, podsmażamy razem ze smalcem i skwarkami.

Serek wiejski nieco odsączamy na sitku, dodajemy drobno posiekany szczypiorek, sól i pieprz.

Ziemniaki wykładamy na talerze, rozkrajamy na pół. Polewamy omastą i na koniec do środka każdego z nich nakładamy po łyżeczce sera ze szczypiorkiem.

Wersja niskokaloryczna: rezygnujemy z aromatycznej omasty ;-(

Zapiekanka makaronowa z resztkami mięsa i brokułami

Kolejne danie z resztek. Do przygotowania zapiekanki zużywamy to, co znajdziemy w lodowce: np. mięso z gotowania rosołu, resztkę szynki, resztę kiełbasy niedojedzonej z grillowego wieczoru itp.

Do tego potrzebujemy: ser żółty, małą śmietanę 12%, wybrane warzywo (polecam różyczki brokuła), makaron rurki lub świderki, sól, pieprz, zioła prowansalskie. Ilość makaronu dostosowujemy do wielkości naszego naczynia żaroodpornego i ilości mięsa.

Makaron gotujemy, ale tylko przez 1/2 czasu podanego na opakowaniu. Brokuł dzielimy na różyczki i albo gotujemy na parze przez 10 min (polecam), albo obgotowujemy (można wykorzystać wodę po makaronie). Resztki mięsa drobno kroimy. Mięso, brokuły i makaron przekładamy do naczynia żaroodpornego.

Śmietanę mieszamy z solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi i startym na dużych oczkach tarki serem żółtym. Im więcej go dodamy, tym bardziej zwarta będzie zapiekanka, ale i bardziej tucząca.

Masę wylewamy do naczynia, mieszamy z resztą składników i posypujemy resztką sera z wierzchu. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 st C na ok. 20 minut – zapiekanka powinna być z wierzchu zrumieniona, ale po rozkrojeniu w środku wilgotna.

Zapiekanka z resztkami mięsa - obiad za mniej niż 5 zł
Jeśli postawisz na zapiekanki makaronowe z resztek, to pomysły na tanie obiady same zaczną przychodzić Ci do głowy 🙂

Wątróbka pod chmurką z jajka

Na porcję dla pary potrzebujemy ok. 0,5-0,6 kg wątróbek drobiowych. Poza tym sól, pieprz, dwie łyżki mąki, 3 jajka, łyżka masła, dwie łyżki oleju, szklanka mleka i wody.

Rano, w dniu szykowania obiadu: wątróbki drobiowe myjemy, oczyszczamy z włókien i żył, wkładamy do miski i zalewamy wodą i mlekiem (powinny być zakryte). Wkładamy do lodówki i zapominamy o ich istnieniu aż do pory obiadowej.

Gdy już przystępujemy do szykowania obiadu, zlewamy płyn z wątróbek, ale nie osuszamy ich, obtaczamy je w mieszance mąki z solą i pieprzem. Smażymy na rozgrzanym oleju.

Na drugiej patelni rozgrzewamy masło i wlewamy na nią roztrzepane jaja, doprawiamy solą i pieprzem, energicznie mieszkamy i smażymy tak długo, aż z jajka zrobi się coś w rodzaju posypki.

Wykładamy wątróbki na talerz i obsypujemy usmażonym jajkiem.

Faszerowane pieczarki

Do wykonania tego taniego obiadu potrzebujemy raczej dużych pieczarek – białych lub brązowych. Wtedy starczy nam ich 8 sztuk dla pary. Przy mniejszych kapeluszach potrzebujemy 10-12 sztuk pieczarek.

Poza tym potrzebne nam będą: 2 ząbki czosnku, jedna cebula, łyżeczka czosnku niedźwiedziego, plaster surowego, pokrojonego w kostkę boczku, płaska łyżeczka smalcu, odrobina startego żółtego sera.

Faszerowane pieczarki - obiad za mniej niż 5 zł
Pomysł na bardzo tani obiad – faszerowane pieczarki

Pieczarki myjemy, oddzielamy trzonki od kapeluszów, kapelusze osuszamy ręcznikiem papierowym. Trzonki szatkujemy.

Czosnek szatkujemy, podobnie cebulę. Na rozgrzany smalec wrzucamy cebulę, czosnek niedźwiedzi, pieprz i sól. Podsmażamy, aż się zeszkli, dolewamy odrobinę wody i wrzucamy trzonki pieczarek. Pod koniec duszenia dodajemy pokrojony czosnek. Ciągle mieszamy i czekamy, aż nadmiar wody odparuje, a farsz zmniejszy swoją objętość. Zdejmujemy z ognia.

Na drugiej patelni obsmażamy boczek do momentu, aż będzie chrupiący. Na koniec mieszamy z resztą farszu.

Wnętrze pieczarek posypujemy odrobiną żółtego sera, nakładamy do każdego kapelusza farsz i z wierzchu też posypujemy go serem żółtym. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st C na 15-20 minut. Ser powinien się roztopić, ale nie mocno zbrązowieć.

Protip: można serwować posypane szczypiorkiem 😉

Smażone kluski z owocowym sosem

Składniki na 4 porcje: 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 2 jajka, szczypta soli, 1 kg małych ziemniaków, 2 łyżki jogurtu naturalnego, garść sezonowych owoców (np. truskawki, borówki, jagody – idealnie, gdy są samodzielnie zebrane w lesie 😉 maliny itp.).

Przygotowanie: ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie. Po gotowaniu odstawiamy do ostygnięcia. Następnie przepuszczamy je przez maszynkę do mielenia lub praskę.

Wykładamy masę ziemniaczaną na stolnicę, robimy zagłębienie, do którego wbijamy jajka. Dodajemy 2/3 porcji mąki pszennej, całą przewidzianą mąkę ziemniaczaną i szczyptę soli. Ręcznie wyrabiamy gładkie ciasto i dzielimy je na 3 części.

Pozostałą mąkę wysypujemy na stolnicę, bierzemy pierwszą część ciasta i rolujemy ją, tak, aby uzyskać długi wałek. Kroimy go nożem po skosie na małe kluski a’la kopytka.

Kluski wkładamy do dużego garnku z osoloną, wrzącą wodą. Gdy wypłyną na powierzchnię, gotujemy je przez około 3 minuty i wyławiamy.

Następnie podsmażamy kluski na rozgrzanym oleju aż do chrupkości i zrumienienia.

Wybrane owoce na słodki sos (np. maliny) blendujemy, dodajemy do nich jogurt i mieszamy. Kluski polewamy sosem.

Wersja wytrawna sosu (tańsza): zamiast owoców, do jogurtu dodaj sól, pieprz, suszony koperek i odrobinę czosnku granulowanego.
Wersja bardziej lekkostrawna i szybsza: pomiń etap smażenia klusek.

Warzywa na patelnię z kaszanką

Chyba najbardziej banalny i szybki przepis dla finansowo i czasowo zdesperowanych 😉 Na patelni szykujemy mrożone warzywa według wskazówek z opakowania. W międzyczasie na patelni podsmażamy kaszankę – albo na łyżce masła, albo na łyżce smalcu ze skwarkami. Podajemy na jednym talerzu.

Wasze pomysły na tanie obiady

Kurde, to chyba jeden z dłuższych wpisów na blogu 😀 Ale jestem z niego dumna, bo jego zawartość powstawała przez… Dwa lata. Serio. Podrzucam print screen na deser 😉

Wpis pomysły na tanie obiady - podgląd najstarszej wersji
Aaa, ponad 2 lata gromadziłam dla Was pomysły na tanie obiady!!! Ale w końcu jest i lista z przepisami. Warto być cierpliwą.

Pomysły na tanie obiady kiełkowały w mojej głowie więc już długo… Przez ten czas jedne przepisy tu wpadały, inne wypadały, inne modyfikowałam. Dwa razy zrobiłam foto potraw, które niechcący skasowałam, więc ziemniaczki a’la gzik i parówki w cieście francuskim dzisiaj są bez wizualizacji. Trudno.

Ale, dość już tego gdakania – pora na Was 🙂

Bo na pewno też macie jakieś świetne przepisy na szybkie dania i pomysły na tanie obiady, którymi możecie się podzielić! Takie, które ratowały Was, gdy na koncie krucho, a chęci i czasu na długie pichcenie brak.

Zapraszam Was do dzielenia się Waszymi specjałami w komentarzach!

Podobał Ci się ten wpis? Uważasz go za przydatny? Chcesz mnie wesprzeć?
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielisz się nim ze znajomymi!
Nieco niżej znajdziesz przyciski do udostępniania artykułu w różnych serwisach internetowych. Dla Ciebie to jeden klik, który trwa chwilę, a dla mnie szansa na dotarcie z wartościowymi treściami do nowych odbiorców 🙂 DZIĘKUJĘ!

Zapraszam Cię też do polubienia bloga Kobiece Finanse na Facebooku oraz śledzenia go na Twitterze lub obserwowania na Instagramie. Jestem również obecna na platformie Pinterest.

Najbardziej zachęcam jednak do zapisania się na mój newsletter. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco z nowymi wpisami, ciekawostkami, wartymi odnotowania wydarzeniami i poradami 🙂

Absolwentka germanistyki oraz informatyki i ekonometrii. Propagatorka idei edukacji finansowej. Pomaga kobietom zdobyć pewność siebie w obchodzeniu się z pieniędzmi, wspiera je w budowaniu własnej stabilności i niezależności finansowej. Autorka poradników "Pieniądze dla Pań" oraz "Kariera dla Pań". Zawodowo związana z branżą IT, gdzie pracowała jako twórczyni stron internetowych, kierowniczka projektów, scrum master i dyrektorka finansowa.

40 komentarzy do “Pomysły na tanie obiady – co zrobić na obiad szybko i tanio?”

  1. Ojaaa, ile dobroci w jednym wpisie, matko kochana! Ja na bank wybieram muffiny i muszę je zrobić, bo są cudne! I nabrałam ochoty na makaron z twarogiem 😀 Zostawiam sobie ten post otwarty w karcie i chyba będę po kolei wszystko robić, może oprócz parówek, bo nie jestem fanką 😉

    Odpowiedz
  2. No, ja ostatnio odkryłam, że daniem chyba najtańszym, a jednocześnie bardzo szybkim są kluski leniwe. Na 2 osoby kostka twarogu, trochę mąki i jajko 🙂 Robię według przepisu Olgi Smile: https://www.olgasmile.com/kluski-leniwe.html
    Trzeba pamiętać, żeby na samym początku nastawić wodę w garnku do gotowania tych klusek, bo samo ciasto jest błyskawiczne.
    Do naszego stałego repertuaru weszły też kopytka z gotowej ciecierzycy (1 słoik z Lidla na 2 osoby), też błysk. Przepis: http://sio-smutki.blogspot.com/2016/12/kopytka-z-ciecierzycy.html
    Gdy czas goni, robimy też nieraz kluski szpinakowe (opakowanie mrożonego szpinaku, mąka, jajko): https://smakowitedania.com/2013/04/kluski-ze-szpinakiem-fi.html

    Odpowiedz
      • Gdy wrzuciłam w google’a frazę 'kluski szpinakowe’, wyszło dużo innych przepisów, np. z ziemniakami. Ja wolę ten, bo zużywa dokładnie zawartość mrożonkowego opakowania. Natomiast w zimie, kiedy kupuję mrożone brykiety szpinakowe na wagę (w zimie, bo dowiozę do domu nierozmrożone – z supermarketu poza osiedlem), można poeksperymentować z tymi przepisami, które potrzebują na przykład tylko 10 dag szpinaku 🙂
        Smacznego!

        Odpowiedz
  3. Ale żeby nie było, że tylko kluski, to lubimy też ziemniaki z soczewicą: http://kamperowyweganizm.blogspot.com/2014/09/ziemniaki-z-soczewica.html
    Dzisiaj szykuję kotlety z soczewicy (właśnie się gotuje):
    http://www.mirabelkowy.pl/2019/01/kotlety-z-zielonej-soczewicy.html
    Wymiennie robię też kotlety z grochu: http://prostepotrawy.blogspot.com/2012/06/kotlety-z-grochu-upanego.html
    Ale w obu tych przypadkach trzeba wcześniej strączkowe ugotować, więc już takie szybkie nie jest 🙂
    Za to spełniają warunek taniości!

    Odpowiedz
  4. Największą zaletą jest tu szczerość. Prosto z mostu piszesz jak tanio i dobrze zjeść oszczędzając przy tym nieco pieniędzy, zamiast pisać o kaloriach 😀 Super! Jak ktoś chce to wykorzysta te wskazówki pod siebie! 🙂

    Odpowiedz
  5. Dziękuję za fajne pomysły, niektóre na pewno wykorzystam, szczególnie kiedy będę sama w domu (nie lubię gotowac tylko dla siebie). Moim tanim przepisem jest spaghetti z tuńczykiem (z puszki) i swiezymi pomidorami. Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
      • Oj nie tylko do panów, z wołowiny można zrobić tyle pyszności, jestem w kręgu kobiet mam wiele koleżanek które tak samo uwielbiają wołowinę, poza tym obiad bez mięsa-słabo, chyba że ktoś się odchudza, albo nic nie robi cały dzień a wieczorem po pracy czyta książki, ja jak robiepierogi na obiad za godzinę szukam coś do podjadania.

        Odpowiedz
  6. Ja mam wrażenie, że dania przygotowywane z resztek czasem są najlepsze. W ten sposób właśnie wymyśliłam sporo ciekawych przepisów

    Odpowiedz
    • Coś w tym jest, często człowiekowi zostają jakieś resztki jedzenia i musi pogłówkować, jak je wykorzystać, żeby się nie zmarnowały. Trzeba wykazać się kreatywnością. Często przy tym odkrywa się różne niebanalne smaki, które normalnie nie przyszłyby nam do głowy.

      Odpowiedz
    • Dziękuję, bardzo miło mi to czytać. Ogółem widzę po statystykach bloga, że artykuł się spodobał, więc pewnie do tematyki jedzenia i oszczędzania jeszcze kiedyś wrócę – i mam nadzieję, że na ten powrót nie będziecie musiały i musieli czekać kolejne 2 lata 😛

      Odpowiedz
  7. Czasami okazuje się, że tanie obiady to.. dieta pudełkowa. Bardzo opłacalne przy jednej osobie. Korzystam od kilku lat. Przy „standardowej diecie” da się zejść z 5 posiłkami poniżej 30 zł. A przy okazji człowiek chudnie 🙂

    Odpowiedz
    • Ha! Właśnie od dzisiaj testuję przez 2 tygodnie wrocławską Dietykietę i dietę paleo, bo przy tych upałach szlag mnie w kuchni trafia, jak mam coś gotować 😀 Wydawało mi się, że koszt takiego żywienia będzie wyższy, ale na razie wychodzi przyzwoicie.

      Odpowiedz
  8. To zdecydowanie coś dla mnie;) Z racji tego, że jeszcze jestem studentką, przeważnie nie mam czasu gotować, więc jedzenie po prostu musi być na szybko, no i tanio 😉

    Odpowiedz
  9. Na zdrowiu dużo nie zaoszczędzimy ale możemy raz w tygodniu z pozostałości zrobić coś zupełnie innego a równie smacznego i niepowtarzalnego,np omlet.

    Odpowiedz
  10. Tanie obiady zawsze były moja słabostką.Proszę bardzo, a tu wiele propozycji i tanich i szybkich.Coś dla naszej rodziny.Dziękuje bardzo i będę polecał.

    Odpowiedz
  11. Bardzo przydatny wpis! Czasem zdarza się, że wracam późno do domu i mam niewiele czasu na gotowanie. Wtedy zawsze sięgam po propozycje szybkich dań. Z Twojej listy wypróbowałam już kilka. Zawsze były bardzo smaczne i wszystkim smakowały. Moim dzieciom najbardziej smakują dania „na słodko” 🙂

    Odpowiedz
  12. Fajne te przepisy 🙂 Część z nich muszę wypróbować – tym bardziej że nigdy nie gościły u nas w kuchni- a ja lubię eksperymentować. Ponadto od roku córka jest wegetarianką i czasami pomysły się kończą 🙂 A tu proszę – podpowiedzi podane jak na talerzu 🙂

    Odpowiedz
  13. Sycąca zupa kurkowa ze śmietanowym kleksem – uwielbiam kurki, dlatego ten przepis wykorzystam. Nie robiłam nigdy zupy kurkowej – mój mąż ostatnio robi cuda w kuchni (i to dosłownie) ja nie mam takiego talentu, ale myślę, że tym daniem go zaskoczę. Wątróbka w takim wydaniu też brzmi nieźle, a swoją drogą dawno nie robiłam 🙂 Już mam pomysł na dwa obiady. Dziękuje!

    Odpowiedz
  14. Zrobiłam makaron z serem i mam pytanie. Czy jak wrzucę ser na patelkę to ma zacząć wszystko pływać? Nagle zrobiło się dużo wody i ser wyglądał jak zważony.

    Odpowiedz
  15. Cześć Karolina. Ser powinien lekko się rozpuścić/zeszklić. Jeśli wygląda na zważony czy też „pływa”, to znaczy, że zawierał dużo serwatki, był bardzo wilgotny. Często tak się robi przy serach śmietankowych. Do podsmażenia staram się wybierać chudy ser, który sypie się, gdy rozgniatam go palcami – czyli raczej „suche” kostki. W przypadku mokrych serów, warto je kilka godzin przed przygotowaniem dania rozpakować i odsączyć np. na sitku. Jeśli to nie wchodzi w grę lub nie dysponujesz chudym serem, a konsystencja sera po smażeniu jest dla Ciebie mało apetyczna, to go nie podsmażaj, tylko gotowy makaron posyp serem wymieszanym z ulubionymi dodatkami (np. cynamon, kakao, kardamon itp.). Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Odpowiedz
  16. Ja dobrze pamiętam z czasów studenckich, makaron z tuńczykiem z puszki. Czasem w wersji „na bogato” jeszcze z zielonym groszkiem – także z konserwy. Wiadomo, że mało to wykwintny obiad, ale jak to smakowało 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz