3 sprzęty kuchenne, dzięki którym zyskasz czas, zdrowie i pieniądze

Sprzęty kuchenne, dzięki którym oszczędzisz czas i pieniądze!

Kuchnia jest często sercem domu. Przebywamy w niej sporo czasu nie tylko na szykowaniu jedzenia, ale także na rodzinnych rozmowach. Bywa, że również w kuchni, przy dużym stole, dzieci odrabiają swoje zadania domowe. Dlatego bardzo istotne jest, by kuchnia była urządzona praktycznie i pozostała niezagracona. Cel ten pomogą osiągnąć sprzęty kuchenne, dzięki którym zyskasz czas, zdrowie i pieniądze. Tak, pieniądze, bo zaoszczędzony czas i miejsce przekłada się właśnie na więcej gotówki w portfelu. Przedstawiam moich top 3 kuchennych ułatwiaczy życia. To sprzęty kuchenne, bez których nie wyobrażam sobie już dziś szykowania posiłków.

Czytaj dalej3 sprzęty kuchenne, dzięki którym zyskasz czas, zdrowie i pieniądze

Znajdź pieniądze we własnym domu!

Znajdź pieniądze we własnym domu - sprzedaż staroci

…Czyli parę słów o pieniądzach zaklętych w starociach. Marie Kondo, autorka poradnika „Magia Sprzątania”, pomogła milionom osób na świecie totalnie posprzątać ich mieszkania. Natomiast nasza rodaczka, Joanna Dymmel, poszła krok dalej – nie tylko daje wskazówki, jak pozbyć się z domu nadmiaru niepotrzebnych rzeczy, ale także podpowiada, jak na takim przedsięwzięciu nieźle zarobić. Szczególnie przedmioty z PRL cieszą się wzięciem. Książka „Gdzie rosną pieniądze. Pierwszy poradnik o tym, jak znaleźć pieniądze, nie wychodząc z domu” trafił w moje ręce zupełnie przypadkowo. Przeczytałam go w niecałe dwa dni i doznałam olśnienia. Jakie to proste!

Czytaj dalejZnajdź pieniądze we własnym domu!

Oszczędności w żywieniu rodziny – przetwory

Oszczędzanie w jedzeniu - przetwory

Sierpień oraz wrzesień od zawsze nierozerwalnie kojarzą mi się nie tylko z wakacyjnym nastrojem, ale także z krzątaniną w kuchni. Czym jest ona spowodowana? Oczywiście wypełnianiem słoików różnymi pysznościami, które będą stanowić zapasy na najbliższe miesiące! Co prawda do sierpnia zostało jeszcze kilka dni, jednak już teraz zaczęłam powoli wdrażać program „przygotuj się na jesień i zimę”. W całym tym słoikowym rozgardiaszu nie chodzi tylko o zapewnienie sobie źródła niezbędnych minerałów i witamin podczas chłodniejszych miesięcy, ale także o oszczędności w żywieniu rodziny. Marzą się Wam pyszne konfitury, dżemy, pikle lub marynaty…? Zatem do dzieła!

Czytaj dalejOszczędności w żywieniu rodziny – przetwory

13 sposobów na ekologiczne oszczędzanie

Oszczędny, ekologiczny dom

Ekologia i oszczędzanie to tak naprawdę bliźniacze rodzeństwo. Zazwyczaj wyrobienie w sobie pewnych nawyków, będących ukłonem w stronę przyrody, powoduje również pozytywny efekt uboczny – portfel pęcznieje od oszczędzonych pieniędzy. Część proekologicznych strategii oszczędzania omówiłam już kiedyś na blogu (warto je jednak przypomnieć, bo nie wszyscy zdają sobie sprawę z ich „zielonego” zabarwienia), a także uzupełnić o nowe podpowiedzi, szczególnie te koncentrujące się na oszczędzaniu wody i energii elektrycznej. Poniżej znajdziesz 13 sposobów na ekologiczne oszczędzanie, które wcale nie przynoszą pecha, a wręcz przeciwnie, pozwolą Ci zachować więcej pieniędzy dla siebie! Go green 😉 

Czytaj dalej13 sposobów na ekologiczne oszczędzanie

Tanie sprzątanie – tak, to możliwe

Tanie sprzątanie

Zrywasz kolejną kartkę z kalendarza i co widzisz? Do świąt pozostało niewiele czasu… Jeśli uporałaś się z problemem przedświątecznych zakupów, to zapewne czeka na Ciebie wciąż nie mniejsze wyzwanie: przedświąteczne porządki. Na sam dźwięk słowa „sprzątanie” można dostać gęsiej skórki, zwłaszcza gdy gruntownie ogarnia się mieszkanie faktycznie tylko dwa razy w roku, czyli przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem. Nie polecam… Nagle okazuje się, że nie mamy połowy niezbędnych preparatów – do przecierania drewnianych mebli, do dywanów, do szkła… Hola hola. Czy jesteś pewna, że faktycznie są one niezbędne? Poznaj metody na tanie sprzątanie!

Czytaj dalejTanie sprzątanie – tak, to możliwe

Perfekcyjna pani domu… Dziękuję, postoję.

Perfekcyjna pani domu

Ani nie odkryję Ameryki, ani nie wstrząsnę sercami milionów przyznawszy się do tego, że nie lubię sprzątać. Porządki domowe to iście syzyfowa praca. Równie syzyfowa co sprawnie działający podział obowiązków w domu. Co odkurzysz mieszkanie, co pozmywasz naczynia, to nie zdążysz się nawet uśmiechnąć, a tutaj sterty syfu rosną od nowa. Ogarnianie chaty nie jest rzeczą przyjemną, ale niestety konieczną, więc jak mi poczucie obowiązku i wewnętrzne wołanie mojego zmysłu estetycznego nakazują – sprzątam. Jednak tylko od nas zależy, na ile porządki domowe staną się czynnością uciążliwą, na myśl o której będą nas ogarniały mdłości. Tak moje drogie, założę się, że większość z Was nie mieszka sama, ale jednak to głównie Wy jak te woły na orce utrzymujecie mieszkanie w ryzach. 

Czytaj dalejPerfekcyjna pani domu… Dziękuję, postoję.

Drugie życie „śmieci” – zero waste w domu.

Drugie życie przedmiotów

Niektórzy uważają, że bycie eko i zero waste to kolejna moda, promowany przez celebrytów trend, który szybko odejdzie w zapomnienie. Trudno mi się zgodzić z taką opinią. Społeczeństwo jest coraz bardziej świadome, że problem narastających gór śmieci wpływa nie tylko na jakość naszego obecnego życia, ale przede wszystkim – na życie kolejnych pokoleń, naszych dzieci, wnuków… Kiedyś byłam zapalonym eko-ludkiem, który sadził drzewa i czytał regularnie EKO Raj (później magazyn był znany pod nazwą EKO Świat); obecnie mi ten młodzieńczy szał przeszedł, zepchnięty przez masę innych obowiązków, tematy ekologiczne pozostały jednak memu sercu bliskie, tym bardziej, że bycie eko jest bardzo… Ekonomiczne. Przeglądając kilka innych blogów, w tym np. Wolnego czy niedawno odkryty Prosty Blog, ku radości zauważyłam, że podobne podejście ma więcej osób, które piszą w sieci.

Czytaj dalejDrugie życie „śmieci” – zero waste w domu.

Chorowanie to niepotrzebny wydatek

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Jesień podobno nadchodzi coraz większymi krokami – nawet po słonecznym dniu noce są odczuwalnie chłodniejsze, coraz częściej pada deszcz… Niestety. Lato chyli się ku końcowi. Niektórzy mówią, że to początek „sezonu chorobowego”, bo pogoda bywa podstępna – w ciągu dnia temperatura ulega znacznym wahaniom. Kto jednak ma czas na chorowanie? Zgodnie z ludową mądrością, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, sugeruję zawczasu wzmocnić swoją odporność, żeby później niepotrzebnie nie wydawać pieniędzy na drogie leczenie. Tym bardziej, że naturalne sposoby na poprawę stanu zdrowia są tanie i naprawdę nie wymagają wprowadzania w nasze życie rewolucji. W dobie wszędobylskiej chemii wydawanej na receptę zapomnieliśmy, że mamy silnego sprzymierzeńca w walce o zdrowie – przyrodę.

Czytaj dalejChorowanie to niepotrzebny wydatek